Sport.pl

Boks. Denis Bojcow w ciężkim stanie

Denis Bojcow (36-1, 27 KO) - jeden z najbardziej niespełnionych zawodników wagi ciężkiej, który za trzy tygodnie zostanie ojcem, został znaleziony na torowisku berlińskiego metra.
Z ciężkimi ranami głowy na dwanaście centymetrów został przewieziony do szpitala. Tam został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Mózg został uszkodzony i Rosjanin będzie musiał przejść operację.

W jego organizmie wykryto alkohol - i to spore ilości. Nie wiadomo jeszcze, czy pięściarz sam się przewrócił i nabawił takich urazów, czy też może ktoś mu "pomógł".

Jeśli wierzyć pierwszej diagnozie lekarzy, to kariera tego bombardiera właśnie dobiegła końca.

Denis w 2004 roku sięgnął po złoty medal 13. Mistrzostw Świata Juniorów, wygrywając wszystkie walki przed czasem. Zaraz potem podpisał kontrakt z nieistniejącą już stajnią Universum, a ostatnio boksował już dla grupy Sauerland Event.

Więcej o:
Komentarze (8)
Boks. Denis Bojcow w ciężkim stanie
Zaloguj się
  • californian1

    Oceniono 57 razy 47

    Naprawde smieszne jest ze chcecie zeby wam placic za to co nazywanie "artykolami prasowymi"...

    " Z ciężkimi ranami głowy na dwanaście centymetrów"... Ze co? Dwanascie centymetrow dlogosci? O powierzni 12 cm x 12 cm? Dwanascie centymetrow glebokie?

    Probojcie dalej zostac dziennikarzami. Moze przed emerytura wam sie uda.

  • anal_threat

    Oceniono 12 razy 10

    Wielu bokserów ma powiązania ze światkiem przestępczym i wygląda na to że Bojcow nie był wyjątkiem. Pewnie załatwili go jacyś "przyjaciele", którym podpadł.

  • gladi

    Oceniono 7 razy 3

    No co? Trafił na jakiegoś, a najpewnej na jakąś grupę "jebniętych" - bo takich niestety dużo, a tacy co jakiś czas psuja życię "normalnym" i tyle....
    Pewnie sam nie był aniołkiem, ale w łeb lali inni.....

  • nf123

    Oceniono 2 razy 2

    cenisz dobre dziennikarstwo za 99 groszy?

  • 1sz-truten

    Oceniono 1 raz 1

    Ja nie palce
    takich co sie z lokomotywa chca boksowac to i u nas nie brakuje po zabawie w remizie :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX