Byli trenerzy Wacha dla krakow.sport.pl: "Nie wierzę w doping", "To do niego niepodobne"

Mariusz Wach

Mariusz Wach (Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta)

- Mariusz jest niewinny - twierdzi Stanisław Libront. - To do Mariusza niepodobne, choć w zawodowstwie wszystko jest możliwe - dodaje Stefan Skałka. Obaj trenowali w przeszłości Mariusza Wacha, który został oskarżony o stosowanie dopingu.
Wach na początku listopada przegrał z Kliczką na punkty, ale zabrał kilka pochwał za waleczność. Jednak w ubiegły poniedziałek niemiecki dziennik "Bild" napisał, że krakowianin podczas walki mógł być na dopingu. - Mogę potwierdzić, że wyniki próbki A pobranej od Wacha dały wynik pozytywny - mówił potem Thomas Putz, prezes Niemieckiej Federacji Bokserskiej, w rozmowie z portalem krakow.sport.pl .

O sprawę zapytaliśmy byłych trenerów Wacha z Hutnika Kraków. - W zawodowstwie wszystko jest możliwe, ale byłbym daleki od jednoznacznych osądów. Wcześniej trzeba sprawdzić próbkę B. Do Mariusza byłoby to niepodobne, ale przecież nikt do końca nie może poznać człowieka, a ja trenowałem z nim dość krótko. Mimo to uważam, że sprawa z dopingiem jest mocno naciągana - twierdzi Stefan Skałka.

W niewinność Wacha wierzy też Stanisław Libront, inny trener z Hutnika. - Znam Mariusza kilkanaście lat i absolutnie nie wierzę, że mógł korzystać z dopingu. On do wszystkiego doszedł tylko i wyłącznie ciężką pracą i - powtarzam - nie wierzę, by cokolwiek brał. Jest czysty i moim zdaniem próbka B to potwierdzi - uważa Libront.

Czy Mariusz Wach mógł świadomie przyjąć doping?

Najnowsze informacje