Sport.pl

Boks. Srebro MŚ dla walecznej Sandry Kruk

Niezwykła wola walki i ambicja nie wystarczyły Sandrze Kruk (57 kg) do pokonania Tiary Brown w finale 7. Mistrzostw Świata Kobiet. W toczonym w bardzo szybkim tempie pojedynku Polka uległa Amerykance 21:24. Srebrny medal mistrzostw globu jest i tak olbrzymim sukcesem 22-letniej elblążanki.
Dość dużą przewagę wzrostu miała 23-letnia zawodniczka z Florydy, jednak dzięki nieustannej presji wywieranej przez Polkę pojedynek przez wszystkie rundy toczył się w półdystansie. Lepiej rozpoczęła Brown, która w dwóch pierwszych odsłonach, wygranych przez nią 5:3 i 5:2, była dokładniejsza i bardziej wszechstronna.

Sandra Kruk nie byłaby jednak sobą, gdyby nie spróbowała odwrócić losów niezbyt dobrze układającej się potyczki. W trzeciej rundzie jeszcze podkręciła tempo, a w końcówce zasypała przeciwniczkę serią celnych uderzeń. Ta odsłona dla podopiecznej Leszka Piotrowskiego - 8:6!

W czwartym starciu Kruk poszła za ciosem, wyprowadziła mnóstwo ciosów, jednak Brown celnie opowiadała. Niezwykle zacięta runda, w którym Polka nie ustąpiła nawet na moment, zakończyła się remisem 8:8.

W drodze do finału nasza zawodniczka wygrała trzy pojedynki. Przed zawodami w Qinhuangdao jej największym osiągnięciem były medale Mistrzostw Unii Europejskiej.

Niebawem czekają nas jeszcze emocje związane z finałową walką Magdaleny Wichrowskiej (64 kg), która zmierzy się z Pak Kyong Ok (Korea Północna). Wcześniej brązowy medal zdobyła Karolina Michalczuk (51 kg), która przy okazji wywalczyła kwalifikację na igrzyska olimpijskie w Londynie.

Więcej o: