Na walkę o mistrzostwo świata wagi ciężkiej pomiędzy Witalijem Kliczką a Dereckiem Chisorą w Monachium czekał cały bokserski świat. Po piątkowym ważeniu, podczas którego Chisora uderzył Ukraińca w twarz, wszyscy zastanawiali się, czy Kliczko odegra się rywalowi. Zrobił to tak, jak robi to zawsze - pokonał rywala w profesorskim stylu. Sędziowie punktowali 118:110, 118:110, 119:111 dla obrońcy pasa.
Jak można taką małpę dopuścić do walki z człowiekiem? Ten czarny to ostatnia kanalia...
forelle15
Oceniono 5 razy
-1
czy po takiej walce sa kontrole antydopingowe? bylem w srode na ich publicznym treningu w Monachium i Chisora, ktory jest sporo otluszczony, juz po kilku munutach rozgrzewki byl mocno spocony w przeciwienstwie do Kliczki i ta jego agresja przed i po walce jest dziwna, czym on jest nafaszerowany?
ojca
Oceniono 18 razy
-8
BŁĄD W TYTULE. To Kliczko wytrwał 12 rund z Chisorą. Jeszcze 5 rund i Kliczko padłby ze zmęczenia.
Gość: BOKSER
Oceniono 3 razy
3
Chisora opluł przed walką Władymira a nie Witalija :)
staruch
Oceniono 9 razy
-7
To ja chyba oglądałem chyba inna walkę. Nuda i flaki z olejem, nic się nie działo.
polska_to_dziki_kraj
Oceniono 4 razy
4
napisałem poniżej że po Kliczce widać te 40 lat na karku, jeszcze chciałem dopisać że ja teraz w wieku 30 lat chciałbym mieć taką kondycję i zdrowie jak on :-)