Sport.pl

Wałujew: W sporcie jestem spełniony, teraz będę kibicował Powietkinowi

- Można powiedzieć, że moja przygoda z boksem zawodowym dobiegła końca. Uważam, że jeśli zacząłem zajmować się polityką, to nowe zajęcie mam traktować poważnie. Z drugiej strony, o powrocie do boksu pomyślę pewnie jeszcze tysiąc razy - mówi Nikołaj Wałujew, były mistrz świata federacji WBA w wadze ciężkiej, a od niedawna poseł rosyjskiego parlamentu.
Wałujew na ring po raz ostatni wyszedł w listopadzie 2009 roku, kiedy to w Norymberdze przegrał na punkty (dwa do remisu) z Davidem Haye'em i stracił tytuł WBA. W 2010 roku pięściarz przeszedł kilka operacji i jego dalsza kariera sportowa stanęła pod znakiem zapytania. Od czasu do czasu w mediach pojawiały się informacje na temat ewentualnego powrotu na ring i walki z Witalijem Kliczką, jednak negocjacje nigdy nie były zaawansowane. Za fiasko w rozmowach główni zainteresowani obwiniają siebie nawzajem.

- Tak naprawdę chciałbym walczyć z Kliczką. On twierdził, że zrezygnowałem z walki, bo żądałem więcej pieniędzy. Tak, proponowane warunki były mocno zaniżone i nie zgodziłem się na nie. Następnie Witalij oznajmił, że podczas jego wizyt w Rosji odmówiłem spotkania i rozmowy z nim. To kłamstwo. Spotykaliśmy się. Kiedy zakomunikowałem mu, że jestem gotowy stanąć do walki na każdych warunkach, w dowolnym kraju i zwyciężyć nawet za darmo, Witalij zakończył rozmowy i od tamtej pory nie próbował ich wznowić - opisuje sytuację Wałujew.

- Mam teraz inne cele i w sporcie czuję się spełniony. Wielu o takiej karierze może jedynie pomarzyć. W ciągu ostatniego roku w moim życiu zaszło wiele zmian i temat walki z Kliczką jest nieaktualny. Teraz będę kibicował Saszy Powietkinowi - mówi 38-letni Wałujew, mistrz świata WBA w latach 2005-2007 i 2008-2009.

Więcej o boksie czytaj na bokser.org »


Więcej o:
Komentarze (2)
Wałujew: W sporcie jestem spełniony, teraz będę kibicował Powietkinowi
Zaloguj się
  • glebels

    0

    @zenek.1950
    Pieniądz rządzi światem. Haye miał po tej walce stoczyć walkę z Klitschko którego obrażał i ot dlatego został zwycięzcą walki.

    boxing-articles.blogspot.com

  • zenek.1950

    0

    Oglądałem ostatnią walkę Wałujewa z Hayem. Został ewidentnie skrzywdzony. Szkoda, że do walki z Kliczką ( obojętnie którym) nie dojdzie. Takich walk wielkoludów nie ma za wiele...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX