Sport.pl

Lotus-Renault leje kubeł zimnej wody na głowę Kubicy. To gra o kontrakt?

Michał Pol, Mateusz Łaniewski
25.05.2011 06:30
Dlaczego właściciel Lotus-Renault, Gerard Lopez wylewa kubeł zimnej wody na głowę Roberta Kubicy, mówiąc, że Polak na pewno nie wystartuje w tym sezonie? Dlaczego demotywuje przechodzącego rehabilitację zawodnika? Przecież lekarze mają się wypowiedzieć na temat jego powrotu do Formuły 1 na przełomie lipca i sierpnia. Zwłaszcza, że z kilku źródeł wiadomo, że rehabilitacja przebiega świetnie i Polak rusza już palcami prawej ręki? - zastanawia się dziennikarz 'Przeglądu Sportowego' Cezary Gutowski. W dodatku Lopez twierdzi, że Kubica będzie mógł jeździć tylko na piątkowym treningu? - To bardzo dziwna oferta, żeby znów zszedł do roli trzeciego kierowcy jakim był w 2006 roku w BMW-Sauber? Być może to wszystko to wstęp do negocjacji kontraktowych, ponieważ w obecnej sytuacji to Lotus-Renault dyktuje warunki? - mówi Gutowski. Słowa szefa Lotus-Renault dziwią też dlatego, że team desperacko potrzebuje Polaka, bo Witalij Pietrow i Nick Heidfeld z wyścigu na wyścig zawodzą.