Sport.pl

Putin pomógł? Renault musi zostawić Pietrowa?

Bartosz Buk, Michał Pol
12.11.2010 10:10
Witalij Pietrow nie będzie miło wspominał GP Brazylii, gdzie rozbił bolid na treningu. Czy GP Abu Zabi to dla niego ostatnia szansa na wspomnienia z F1, czy Renault przedłuży z nim kontrakt? - zastanawiają się eksperci Sport.pl, Radosław Leniarski i Bartosz Raj. - Pietrow zostanie w Renault, bo musi. Na pewno bardzo odstaje od Roberta Kubicy, ale jego pozycja marketingowo-binzesowa jest niezwykle mocna. Zwłaszcza po tym jak premier Rosji, Władimir Putin jeździł po Petersburgu bolidem Renault - mówią.
Więcej o: