Sport.pl

Mag F1. W GP Chin sędziowie odebrali Kubicy podium, ale mieli rację

Mateusz Łaniewski, Michał Pol
20.04.2010 08:00
5. miejsce w GP Chin to świetny wynik, przed wyścigiem Robert Kubica pewnie wziąłby je w ciemno. Czy Polak ma rację narzekając, że to sędziowie odebrali mu podium? - zastanawiają się w Mag F1 eksperci Sport.pl Bartosz Raj, Radosław Leniarski i Łukasz Cegliński. - Jego frustracja jest zrozumiała. To on najbardziej stracił na wjechaniu samochodu bezpieczeństwa. Ale po wypadku Felipe Massy w GP Węgier, uderzonego w głowę zagubioną częścią, sędzia podjął słuszną decyzję. Dobrze się stało, że stewardzi uprzątnęli tor po częściach bolidu Algersuariego - mówią. I zastanawiają się czy sędziowie zbyt łaskawie traktują Lewisa Hamiltona. Decyzję o 'safety carze' podjęli natychmiast, na czym Brytyjczyk najbardziej skorzystał. Ale kiedy trzeba było go ukarać za jazdę w pit lane, udzielili tylko nagany
Więcej o: