Sport.pl

Rajd Polski. Sprawdziliśmy, jak Kajetan Kajetanowicz szykował się do debiutu w MŚ

Kajetan Kajetanowicz w rozpoczynającym się w czwartek Rajdzie Polski zadebiutuje w Mistrzostwach Świata. Dzięki zaproszeniu Lotos Rally Team mogliśmy podejrzeć jak mistrz Europy przygotowywał się do startu. I pojechać z nim odcinek testowy w fotelu pilota.
Wieś na południu Warmii i Mazur. Dwie ulice, kilkanaście domów i sklep. Ciszę co chwilę przerywa ryk silników. Na jednym z podwórek namiastka strefy serwisowej. Jest ogromna ciężarówka, dwa namioty i rajdówka, przy której uwijają się mechanicy. Jeden z nich tankuje auto.



Kajetanowicz właśnie wrócił z przejazdu krótkiego, ale intensywnego odcinka testowego. Pierwsze co robi, to siada przed komputerem i analizuje przejazdy. A potem rozmawia z inżynierem na temat zmian w ustawieniach samochodu, potem uważnie przygląda się zużyciu opon - stąd czerpie wiedzę o nawierzchni, ale też i o zawieszeniu. Liczą się detale.



Mechanicy korygują ustawienia zawieszenia, wymieniają połamane zderzaki - te nie wytrzymują bliskich spotkań z ziemią po długich spotkań. Droga jest już rozjeżdżona, są koleiny, jest nierówno. Ale tak też będzie na Rajdzie Polski. Kajetanowicz wraca do auta i rusza na kilkukilometrową trasę.

Znane nieznane

Kajetanowicz najważniejszą imprezę w Polsce wygrywał już trzy razy, jednak tegoroczny start będzie dla niego wyjątkowy. To debiut w rajdowych mistrzostwach świata. Gdy po raz ostatni startował w Rajdzie Polski, była to eliminacja ME, czyli niemal zupełnie inna impreza.

-Naszą przewagą jest to, że wiemy jak jeździć po takich szutrach i generalnie znamy te drogi, ale odcinków specjalnych nie mamy w notatkach z poprzednich imprez. Wiele się zmieniło. Opis będziemy robić prawie od początku, bo tylko niespełna dziesięć tras powtarza się z czasu ostatniego naszego startu - mówił Jarosław Baran, pilot Kajetanowicza.

Przygotowanie porządnego opisu to w rajdowych MŚ podstawa do myślenia o dobrym wyniku. A Kajetanowicz zawsze myśli o tym, by być na przedzie.

-Chciałbym pojechać jak najszybciej. Wszyscy kibice oczekują od nas zwycięstwa, bo wygrywaliśmy już wiele rajdów, w tym tutaj, ale to było trzy lata temu. Postaram się mieć wyprostowaną prawą nogę jak tylko się da, ale też zachować zimną krew i nie dać się zbytnio ponieść emocjom. Pojadę tak jak zawsze: mocno skoncentrowany, ale na pewno nie będę jechał wolno - mówi Kajetanowicz.

Testy to finalny etap przygotowań. Wcześniej zespół tygodniami pracuje nad ustawieniami zawieszenia, silnika, skrzyni biegów. Na testach może sprawdzić, czy w warunkach zbliżonych do tych z Rajdu Polski, wszystko funkcjonuje jak należy. Każdy kilometr jest ważny, bo na rajdzie najmniejszy błąd może kosztować bardzo wiele. Kajetanowicz jest skupiony na pracy, ale tryska humorem.

-Już nie mogę się doczekać, już krew szybciej krąży w moich żyłach, bo na testach przypomniałem sobie jak fantastycznie jest jeździć samochodem rajdowym po mazurskich szutrach. Dlatego dosłownie przebieram nogami, czekając na kolejne kilometry, które będą jeszcze bardziej emocjonujące i przyjemne, bo przejechane w warunkach prawdziwej, zaciętej rywalizacji - mówi mistrz Europy.

Jak prowadzi Mistrz Europy?

A potem zaprasza na prawy fotel, bym się przekonał jak wygląda odcinek testowy. Wsiadam do Forda Fiesty R5 Evo. Auto ma 280 KM, szutrowe zawieszenie.

Mam kask z systemem HANS, który chroni kręgosłup szyjny przed nadmiernymi przeciążeniami. Siadam w kubełkowym fotelu i jestem przypięty pięciopunktowymi pasami. Ruszyć się nie mogę, ale to dobrze. W razie uderzenia pasy zatrzymają moje ciało. Kajetanowicz rusza, poprawia pasy, a gdy mija punkt startowy, prostuje prawą nogę, szybko zmienia biegi, a mnie wciska w fotel. Momentalnie na liczniku km/h jest wartość trzycyfrowa.

W fotelu siedzę nisko, przed oczami mam deskę rozdzielczą. Nie widać nic do przodu. Ale przypominam sobie, co mówił Jarosław Baran, pilot Kajetanowicza. - Patrz tak z 30 metrów do przodu. Tego co przed maską i tak nie zdążysz zobaczyć, a tak będziesz mniej więcej wiedział, co za chwilę się wydarzy - mówił. I miał rację. Wiem, co mnie czeka.

Pędzimy szutrową drogę. Niezbyt szeroką, dość krętą, z kilkoma wzniesieniami, na których auto odrywa się od ziemi. Lecimy kilkanaście metrów, może więcej. Lądowania nie czuć, bo auto jest miękko zestrojone. Tak ponoć lepiej spisuje się na mazurskich szutrach. Przydrożne drzewa mijamy o centymetry, Kajetanowicz nawet na moment nie zdejmuje nogi z gazu, jeśli nie jest to konieczne. Wjeżdżamy w leśną partię, między drzewami widać kibiców i fotografów, którzy przyszli popatrzeć na trening mistrza Europy. Na końcu długiej prostej jest meta. Zawracamy i powtórka. Tyle że w drugą stronę.



Takich przejazdów kilkukilometrowej trasy jednego dnia wykonał kilkadziesiąt. W sumie przez dwa dni testów uzbierał się dystans ponad 100 kilometrów. Wtorek i środa to praca nad opisem - załogi przejadą wszystkie odcinki specjalne i przygotują notatki - setki stron zapisanych specjalnym szyfrem zrozumiałym dla kierowcy i pilota, dzięki któremu wiedzą, jak jechać szybko.

Kajetanowicz do debiutu w MŚ podchodzi skoncentrowany i podekscytowany, choć sportowo jego celem jest obrona mistrzostwa Europy. Tam na razie wszystko jest na dobrej drodze - w klasyfikacji generalnej jest na pierwszym miejscu. W MŚ punktów do klasyfikacji ME zdobyć nie może, ale rajd traktuje bardzo prestiżowo. W końcu będzie mógł zmierzyć się aż z 25 kierowcami jadącymi w klasie WRC-2, na bezpośrednim zapleczu WRC.

Do rywalizacji w tej kategorii zgłoszeni są m.in. Elfyn Evans - fabryczny zawodnik M-Sportu i uczestnik 47 rund WRC, jak również fabryczni kierowcy Skody - Esapekka Lappi, czyli zwycięzca Rajdu Polski z 2012 r. i triumfator klasyfikacji WRC 2 w ubiegłorocznej edycji polskiej rundy MŚ oraz Pontus Tidemand, który rok temu finiszował w Mikołajkach tuż za Lappim. Jak na ich tle wypadnie Mistrz Europy?

Rajd Polski rozpocznie się w czwartek uroczystą ceremonią startową na rynku w Mikołajkach. Wieczorem, o godz. 19 pierwsza próba sportowa - kierowcy pojawią się na Arenie Mikołajki, gdzie będą rywalizować w parach na pierwszym odcinku specjalnym (transmisja w Polsat Sport Extra).



Więcej o:

WRC 2019, klasyfikacja MŚ

lp. zawodnik punkty
1 Ott Tanak 180
2 Sebastien Ogier 158
3 Thierry Neuville 155
4 Elfyn Evans 78
5 Andreas Mikkelsen 71
6 Teemu Suninen 66
7 Kris Meeke 60
8 Esapekka Lappi 58
9 Jari-Matti Latvala 56
10 Dani Sordo 52
11 Sebastien Loeb 39
12 Kalle Rovanpera 16
13 Benito Guerra 8
14 Gus Greensmith 6
15 Marco Bulacia 6
16 Craig Breen 6
17 Jan Kopecky 5
18 Mads Ostberg 4
19 Pontus Tidemand 4
20 Yoann Bonato 4
21 Stephane Sarrazin 2
22 Ole Christian Veiby 2
23 Pierre-Louis Loubet 2
24 Adrien Fourmaux 1
25 Janne Tuohino 1
26 Ricardo Trivino Bujalil 1
27 Pedro Heller 1
28 Emil Bergkvist 1
29 Nikołaj Griazin 1

  • Mistrz świata

WRC 2019, klasyfikacja MŚ

lp. zawodnik punkty
1 Ott Tanak 180
2 Sebastien Ogier 158
3 Thierry Neuville 155
4 Elfyn Evans 78
5 Andreas Mikkelsen 71
6 Teemu Suninen 66
7 Kris Meeke 60
8 Esapekka Lappi 58
9 Jari-Matti Latvala 56
10 Dani Sordo 52
11 Sebastien Loeb 39
12 Kalle Rovanpera 16
13 Benito Guerra 8
14 Gus Greensmith 6
15 Marco Bulacia 6
16 Craig Breen 6
17 Jan Kopecky 5
18 Mads Ostberg 4
19 Pontus Tidemand 4
20 Yoann Bonato 4
21 Stephane Sarrazin 2
22 Ole Christian Veiby 2
23 Pierre-Louis Loubet 2
24 Adrien Fourmaux 1
25 Janne Tuohino 1
26 Ricardo Trivino Bujalil 1
27 Pedro Heller 1
28 Emil Bergkvist 1
29 Nikołaj Griazin 1

  • Mistrz świata