Sport.pl

Piękna Inessa Tuszkanowa jedzie w Rajdzie Polski

kris, korm
28.09.2012 19:37
A A A
Ukraińska modelka Inessa Tuszkanowa wystartuje w 69. Rajdzie Polski

Ukraińska modelka Inessa Tuszkanowa wystartuje w 69. Rajdzie Polski (Fot. Materiały prasowe)

Rozbierała się dla Playboya, startowała w wyścigach motocyklowych, ale najbardziej kocha rajdy. W piątek największa rajdowa piękność - Inessa Tuszkanowa wystąpi w 69. Rajdzie Polski
W sportach motorowych debiutowała pięć lat temu za kierownicą Deawoo Sens. Rywale z trasy nie traktowali jej poważnie, za to kibice i dziennikarze od razu zainteresowali się piękną Ukrainką. Dziś jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych kobiet w sportach motorowych. I choć na razie ma na koncie więcej okładkowych sesji w Playboyu niż wygranych rajdów, bardzo się stara, by nie postrzegano jej tylko jako uroczej "maskotki".

- Najważniejsze są dla mnie rajdy. Robię wszystko, by poświęcać im jak najwięcej czasu - wyznała w jednym z wywiadów. - Organizatorzy rajdów nazywają mnie gwiazdą, bo potrzebują rozgłosu. A moje sesje w Playboyu im to dają. Dla mnie te sesje niczego nie zmieniły - nie ma mowy o żadnym gwiazdorstwie. Mam inne cele. Chcę być pierwsza i to nie tylko na Ukrainie. Na to potrzeba dużo pracy. A Playboy? To nie rajdy. Sesje zdjęciowe nie czynią mnie gwiazdą.

Kariera modelki nie interesuje Tuszkanowej. Traktuje to zajęcie wyłącznie jako sposób na przyciągnięcie uwagi kibiców i sponsorów. Ma świadomość, że uroda może być jej atutem, ale tylko w kwestiach marketingowych. Kiedy odpala silnik i rusza na trasę, chce być po prostu najszybsza. - W szpilkach czy bez jestem kierowcą rajdowym. Weszłam w męski świat, ale nie chcę zatracić swojej kobiecości. I nie chcę być przeciętną zawodniczką - mówi.

Ukrainka próbuje łamać stereotypy. Stara się udowodnić, że jest w stanie rywalizować na równych prawach z mężczyznami. Czy ma na to szanse? Do tej pory nie osiągnęła oszałamiających sukcesów. W 2008 roku wygrała Puchar Kijowa, a rok później zajęła 22. miejsce w wymagającym Prime Yalta Rally. Stanęła też na podium 6. rundy Letniego Pucharu MegaFon Mitjet. W krajach nadbałtyckich Tuszkanowa ma już niezłą markę, zajmuje miejsca w środku stawki, jest szybsza od wielu mężczyzn. - Jeśli będzie rozwijać się w takim tempie, stać ją na większe sukcesy. To jednak wymaga maksymalnej koncentracji na sporcie. Aktywne życie i sesje zdjęciowe - OK. Ale w sporcie, żeby być najlepszym, trzeba poświęcić się tylko temu - uważa Władymir Niekrasow, ukraiński dziennikarz motoryzacyjny.

Miniony 2011 rok był dla ukraińskiej zawodniczki wyjątkowo trudny. Dwukrotnie zmieniała serwis (zrezygnowała m.in. z usług polskiej stajni Zbigniewa Steca). Musiała ograniczyć starty. Następnie związała się z włoską ekipą Top Run Autosport, w barwach której zaliczyła już pierwsze zawody - wystąpiła w terenowym wyścigu 24 Horas TT Vodafone w Portugalii. Jej załoga została wykluczona.

Jak piękna i szybka jest Tuszkanowa, po raz drugi będą mogli się przekonać polscy kibice. W ubiegłym roku Ukrainka (z pilotem Natalią Potapową) wystartowała w 49. Rajdzie Barbórka Warszawska. Zasiadła wówczas za kierownicą Renault Clio w klasie 2.

Z kolei już w ten piątek Innesa zadebiutuje w 69. Rajdzie Polski, który rozpocznie się od widowiskowego prologu na torze w Mikołajkach (godz. 16). Tym razem jej pilotem będzie Litwinka Irina Jankowskaja, a pojadą mitsubishi lancerem.

Zobacz więcej na temat:

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX