Sport.pl

Rajd Dakar. Krzysztof Hołowczyc z życiowym wynikiem!

Olsztyński kierowca najtrudniejszy rajd na świecie skończył na trzecim miejscu. To nie tylko najlepszy rezultat w jego karierze, ale przede wszystkim spełnienie wielkiego marzenia. Wygrał Katarczyk Nasser All-Attiyah.
- No to ruszamy. Ten krótki, ostatni etap chyba będzie dla nas najdłuższy w życiu. Chcemy dowieźć do Buenos nasze marzenia, nasze sportowe ambicje. Mamy w sercach Wasz doping, mamy w sercach pamięć o Michale Herniku, o Kubie, synu Jacka Czachora. Do zobaczenia na mecie - napisał na Facebooku tuż przed ostatnim etapem Krzysztof Hołowczyc.

Udało się. Polski kierowca kontynuował swoją taktykę ostrożnej jazdy, utrzymując przy tym dobre tempo. Tym samym faktem stał się najlepszy w historii polski rezultat w klasyfikacji samochodów.

W drodze po marzenia

To był dziesiąty start Hołowczyca w Dakarze. Wcześniej dwukrotnie udawało mu się (2009 i 2011) zajmować piąte miejsce. W zeszłym roku był szósty. Często wymieniany był jako zawodnik ścisłej czołówki, ale nigdy nie upatrywano w nim kierowcy, który mógłby walczyć nawet o zwycięstwo w całym rajdzie. Z roku na rok zdobywał jednak nowe doświadczenie pozwalające osiągnąć życiowy rezultat. Sam wielokrotnie powtarzał, że najtrudniejszy rajd na świecie jest nieobliczalny, wymagający rozwagi i dojrzałości. - Od lat mam jedno stałe marzenie - stanąć na podium. Środkowe miejsce byłoby najlepsze, ale nie pogardzę i tym z prawej, i tym z lewej strony. W rajdzie, tak jak w życiu, ważne jest też szczęście. Chciałbym, aby mi towarzyszyło na całej trasie, żebym nie miał żadnych przygód - mówił przed wyjazdem do Ameryki Południowej.

Na Dakarze przeżywał też chwile grozy i zawodu. Czterokrotnie nie udało mu się dojechać do mety. Najgorzej było w 2013 roku, kiedy to uległ poważnemu wypadkowi. Podczas trzeciego etapu jego samochód spadł z trzy metrowego uskoku. Złamał żebra i doznał urazu kręgosłupa. - Mając w głowie wypadek, starałem się jechać równym tempem, rozsądnie, nie szarżować - mówił po zeszłorocznej edycji rajdu.

Zwycięstwo zespołu "Hołka"

Ostatni etap z Rosario do stolicy Argentyny Buenos Aires miał 393 km. Z uwagi na silne opady deszczu odcinek specjalny skrócono o ponad sto kilometrów, do zaledwie 34. Wygrał Amerykanin Robby Gordon, który wyprzedził Leeroya Poultera o Emiliano Spataro. Hołowczyc dojechał do mety z siódmym czasem.

Rajd wygrał kolega z zespołu Polaka, Katarczyk Nasser All-Attiyah. Hołek stracił do niego 1 godzinę i 32 minuty. Drugie miejsce wywalczył Giniel De Villiers.



Niesamowite krajobrazy na trasach Rajdu Dakar


Więcej o:

WRC 2019, klasyfikacja MŚ

lp. zawodnik punkty
1 Ott Tanak 180
2 Sebastien Ogier 158
3 Thierry Neuville 155
4 Elfyn Evans 78
5 Andreas Mikkelsen 71
6 Teemu Suninen 66
7 Kris Meeke 60
8 Esapekka Lappi 58
9 Jari-Matti Latvala 56
10 Dani Sordo 52
11 Sebastien Loeb 39
12 Kalle Rovanpera 16
13 Benito Guerra 8
14 Gus Greensmith 6
15 Marco Bulacia 6
16 Craig Breen 6
17 Jan Kopecky 5
18 Mads Ostberg 4
19 Pontus Tidemand 4
20 Yoann Bonato 4
21 Stephane Sarrazin 2
22 Ole Christian Veiby 2
23 Pierre-Louis Loubet 2
24 Adrien Fourmaux 1
25 Janne Tuohino 1
26 Ricardo Trivino Bujalil 1
27 Pedro Heller 1
28 Emil Bergkvist 1
29 Nikołaj Griazin 1

  • Mistrz świata
Komentarze (10)
Rajd Dakar. Krzysztof Hołowczyc z życiowym wynikiem!
Zaloguj się
  • klaudia040458

    Oceniono 21 razy -19

    Co mu się nalezalo ? jeszcze kilka lat temu glosno mowil ze to nie sport , to cos dla dziadkow . Piekny sukces Piotrka i Jacka , zawsze byli w terenowkach . BRAWO !!!!!!. Holek to celebryta i ...... .

  • smudzislaw

    Oceniono 34 razy -16

    Treningi na planie reklamy dla Play przynoszą efekty.

  • plastikpiokio

    Oceniono 9 razy -5

    etat w MPK ma bez egzaminu .

  • tygrynio1966

    Oceniono 10 razy 8

    należało mu się jak psu buda :)

  • falajunior

    Oceniono 26 razy 12

    "Często wymieniany był jako zawodnik ścisłej czołówki, ale nigdy nie upatrywano w nim kierowcę, który mógłby walczyć nawet o zwycięstwo w całym rajdzie"
    ??? kierowcę=> kierowcy to drobnostka; ale co autor miał na myśli w drugiej części zdania- pozostaje dla mnie zagadką...
    Gratulacja dla Hołka i Sonika !

  • kanabi5566

    Oceniono 22 razy 20

    Brawo Krzychu nareszcie PODIUM!!!!!!!

  • robson_888

    Oceniono 61 razy 57

    Podziękujmy Hołkowi za ten wynik, który jest niesamowity! W poniedziałek Hołek ląduje o 14:00 na warszawskim Okęciu! Wszyscy na lotnisko :)

  • bukaj22

    Oceniono 67 razy 65

    Brawo Hołek ! Gratulacje :}

  • ramzes1987

    Oceniono 101 razy 99

    GRATULACJE!!! ZASŁUŻYŁEŚ!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX