Sport.pl

Vancouver 2010. Polska dopiero szósta w konkursie drużynowym. Złota Austria

Gdyby nie Adam Małysz polska drużyna skoczków skompromitowałaby się w konkursie drużynowym. Dzięki dwukrotnemu wicemistrzowi olimpijskiemu z Vancouver zespół zajął szóste miejsce. Bez niego nie awansowałby do czołowej ósemki. Bezkonkurencyjni byli Austriacy
Podczas treningów Stefan Hula i Kamil Stoch regularnie lądowali poza granicą 130 m. Skoków o nich nie potrafili przełożyć na konkurs. Zawiódł szczególnie ten drugi. Stoch to numer dwa polskiej drużyny, kiedyś nawet typowany na następcę Małysza. Zdarzało mu się wygrywać z Adamem w pojedynczych konkursach PŚ, być czwartym na MŚ. W Vancouver zawiódł - zupełnie zepsuł pierwszy skok i marzenia o wysokim miejscu prysły jak bańka mydlana. Zawodnicy innych reprezentacji potrafili skoczyć przynajmniej na swoim poziomie.

Oczekiwania w Kanadzie były takie, że Hula skoczy tak jak potrafi czyli około 130 metrów i utrzyma Polskę w grze o wysokie miejsce. Dwa razy skoczył przyzwoicie.

Najsłabszym punktem miał być Łukasz Rutkowski. I akurat w tej kwestii nie było żadnej pomyłki. W pierwszym skoku wylądował na 123 metrze. Gorzej od niego skoczył tylko reprezentant gospodarzy. Prowadzeni przez Tadeusza Bafię Kanadyjczycy skakali na poziomie przedskoczków - lądowali na buli. Skok Rutkowskiego był beznadziejny. - Spóźniłem, ja generalnie spóźniałem tutaj skoki - przyznał olimpijski debiutant, którego występ w konkursie był zaskoczeniem. Będzie bardziej zmotywowany, jeszcze nie skakał na igrzyskach - tak trener Łukasz Kruczek tłumaczył wystawienie Rutkowskiego w miejsce Krzysztofa Miętusa.

Hula skoczył przyzwoicie, Rutkowski zepsuł, co miał zepsuć. Ale trzeci skakał Stoch - 23-letni skoczek miał odrobić trochę strat kolegi. Zrobił wszystko odwrotnie - spowodował, że Polska spadła na ósme miejsce. Ostatnie, które dawało przepustkę do drugiej serii. Stoch od wielu, wielu miesięcy pracuje z psychologiem Kamilem Wódką. Ale efektów nie ma żadnych. To znaczy są, ale wyłącznie kiedy Stoch skacze o nic, bez presji i obciążenia. W drugiej serii potrafił uzyskać 134,5 metra. - Wyjeżdżam z igrzysk z podniesioną głową, bo w indywidualnym konkursie zająłem 14. miejsce - mówił po zawodach. Może należy zmienić psychologa?

Na szczęście - jako czwarty - skakał Małysz. Nie zawiódł, wywindował zespół na szóstą lokatę. Jemu nie przeszkadzał ani wiatr, ani to że po zdobyciu drugiego olimpijskiego medalu miał chwilę na celebrowanie sukcesu. Skakał na światowym poziomie - gdyby jego koledzy skoczyli na swoim poziomie wykonaliby przynajmniej plan minimum. Czyli zajęli piąte, a może nawet czwarte miejsce (żeby wyprzedzić Japończyków i Finów zabrakło dziesięciu metrów).

W drugiej serii, znowu dzięki Małyszowi, Polska awansowała na szóste miejsce.

Medal był poza zasięgiem. Złoto dla Austrii było bardziej pewne niż mistrzostwo Simona Ammanna w konkursach indywidualnych. Od 2005 roku zespół prowadzony teraz przez Aleksandra Pointnera wygrywa konkursy drużynowe podczas wszystkich najważniejszych imprez: igrzysk w Turynie 2006 oraz MŚ w 2005, 07 i 09 roku. Jedynym skoczkiem, który startował we wszystkich tych imprezach jest Thomas Morgenstern. Piąte złoto oznacza, że wyrównali rekord Finów, którzy zdobywali drużynowe medale na igrzyskach w 1988 roku oraz MŚ 84, 85, 87 i 89.

Srebrny medal przypadł Niemcom, choć skok w drugiej serii zepsuł Martin Schmitt i przewaga nad Norwegami i Finami zmalała do kilku punktów. Straty odrobił Michael Uhrmann i po ubiegłorocznej katastrofie na MŚ w Libercu, gdzie nie weszli do drugiej serii, Niemcy odrodzili się. Na podium wskoczyli także Norwegowie - kosztem Finów.

Jak Polacy w konkursie skakali - Relacja Z czuba i na żywo »


Więcej o:
Najczęściej czytane

WRC 2018, klasyfikacja MŚ

lp. zawodnik punkty
1 Sebastien Ogier 219
2 Thierry Neuville 201
3 Ott Tanak 181
4 Jari-Matti Latvala 128
5 Esapekka Lappi 126
6 Andreas Mikkelsen 84
7 Elfyn Evans 80
8 Hayden Paddon 73
9 Dani Sordo 71
10 Mads Ostberg 70
11 Craig Breen 67
12 Teemu Suninen 54
13 Sebastien Loeb 43
14 Kris Meeke 43
15 Jan Kopecky 17
16 Pontus Tidemand 12
17 Henning Solberg 8
18 Bryan Bouffier 4
19 Marijan Griebel 4
20 Simone Tempestini 4
21 Alberto Heller 4
22 Kalle Rovanperä 3
23 Gus Greensmith 2
24 Łukasz Pieniążek 2
25 Chris Ingram 2
26 Steve Glenney 2
27 Pedro Heller 1
28 Yoann Bonato 1
29 Stephane Lefebvre 1
30 Jourdan Serderidis 1

  • Mistrz świata