Sport.pl

Rajd Rzeszowski. Kajetan Kajetanowicz liderem, błędy rywali

Kajetan Kajetanowicz (Ford Fiesta R5 Evo) prowadzi w Rajdzie Rzeszowskim po siedmiu odcinkach specjalnych i jedzie po pierwszą wygraną w sezonie w mistrzostwach Europy. - Cieszy mnie jazda w tym rajdzie. Podoba mi się ta walka - mówił zadowolony lider kwalifikacji generalniej.
Kajetanowicz ruszał na trasę jako piąty kierowca i niemal od razu okazało się, że wybór nie był aż tak szczęśliwy. Jadący chwilę wcześniej Łukasz Habaj (Ford Fiesta R5 Evo) wypadł z drogi, auto z rowu pomagali mu wypchnąć kibice, a to spowolniło Kajetanowicza.

Błąd Francuza, korzyść Kajetanowicza

-Organizator wyszedł na drogę i pokazywał nam znak, który obliguje nas do zatrzymania, ale kilkadziesiąt metrów dalej pilot Łukasza pokazywał, że wszystko ok. Kibice wyciągali auto, trochę tarasowało ono drogę, czyli z jednej strony decyzja organizatora była dobra, bo gdybyśmy wjechali tam z pełną prędkością, to mogłoby się coś złego wydarzyć, ale to też nas spowolniło - mówił Kajetanowicz, który na tej próbie stracił 13,2 sekundy do najszybszego Bryana Bouffiera (Citroen DS3 R5).

Decyzją sędziów czas Kajetanowicza został po pierwszej pętli zweryfikowany na nowo. Odjęto mu 10 sekund z czasu, który uzyskał na drugim odcinku specjalny i to od razu wywindowało go na pierwszą pozycję w klasyfikacji generalnej. Tym samym po pierwszej pętli Kajetanowicz miał 2,7 sekundy przewagi nad Bouffierem. Ta dwójka walczyła o pierwszą pozycję przez cały piątek.

Na szóstym odcinku Francuz popełnił błąd. - Obróciło mnie w jednym miejscu, szkoda, ale to moja wina. Wjechaliśmy na zabrudzony asfalt, auto zachowało się podsterownie. Mogło być gorzej, ale nie jestem zadowolony - tłumaczył Francuz, który na drugim przejeździe próby Lubienia stracił aż 20 sekund do Kajetanowicza. Na koniec piątkowych przejazdów Kajetanowicz miał na Francuzem 33,1 sekundy przewagi.

-Cieszy mnie jazda w tym rajdzie. Podoba mi się ta walka. Jesteśmy liderami, w aucie jest piekielnie gorąco i cieżko utrzymać koncentrację - komentował Kajetanowicz, który wygrał pięć z siedmiu dotychczas rozegranych odcinków specjalnych.

Z walki o zwycięstwo szybko odpadł wspomniany wcześniej Habaj, który miał nieco szczęścia, że wycieczka do rowu nie uszkodziła mu auta. Pechowo zaczął się też rajd dla lidera mistrzostw Polski Grzegorza Grzyba (Ford Fiesta R5), który na pierwszym porannym odcinku specjalnym złapał gumę i stracił sporo czasu. Po pierwszym dniu traci do lidera blisko dwie minut i jeśli jadący przed nim zawodnicy nie popełnią poważnych błędów, szans na poprawę pozycji nie ma.

Chuchała jedzie po piąte zwycięstwo

Liderem w klasie ERC-2 jest Wojciech Chuchała, który ma blisko cztery minuty przewagi nad Tiborem Erdim i tak naprawdę kontroluje sytuacje. Jego celem jest meta i piąta wygrana w klasie w swojej kategorii. Chuchała jedzie jednak świetnym tempem, na pierwszym odcinku specjalnym miał nawet trzeci czas, co trzeba uznać za spory wyczyn, świadczący o klasie kierowcy. Chuchała jedzie Subaru Imprezą STi N15, czyli autem przynajmniej o klasę gorszym od samochodów R5, które ścigają się o zwycięstwo.

-Mały bo mały, ale jakiś potencjał w naszym samochodzie drzemie. Zaczęliśmy chyba za szybko. Ten trzeci czas to trochę przesada. Kolejne odcinki dostosowaliśmy do tego, żeby jechać bardziej rozważnie i strategicznie, bo to jest nasz cel. Zdajemy sobie sprawę, że nie jadąc autem R5, nie możemy tego rajdu wygrać, więc robimy swoją robotę - mówi Chuchała.

W sobotę znów będzie sporo jeżdżenia. Kierowcy mają do pokonania ponad 106 km, tak jak w piątek każdą z trzech prób przejadą dwukrotnie. Ciekawostką tego dnia będzie to, że załogi będą miały okazję sprawdzić się na trasie wyścigu górskiego. Fragment oesu Korczyna biegnie bowiem drogą, na której ścigają się uczestnicy jednej z rund Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski.

Rajd Rzeszowski - harmonogram soboty (6 odcinków specjalnych, łącznie 106,14 km)

08:05 - serwis D - 15 minut (Rzeszów)

09:35 - OS 8 - Korczyna (24,11 km)

10:20 - OS 9 - Wysoka (9,14 km)

11:05 - OS 10 - Zagorzyce (19,82 km)

12:35 - serwis E - 30 minut (Rzeszów)

14:20 - OS 11 - Korczyna (24,11 km)

15:05 - OS 12 - Wysoka (9,14 km)

15:50 - OS 13 - Zagorzyce (19,82 km)

17:20 - serwis F - 10 minut (Rzeszów)

17:40 - ceremonia mety (Rzeszów)



Więcej o:

WRC 2019, klasyfikacja MŚ

lp. zawodnik punkty
1 Ott Tanak 180
2 Sebastien Ogier 158
3 Thierry Neuville 155
4 Elfyn Evans 78
5 Andreas Mikkelsen 71
6 Teemu Suninen 66
7 Kris Meeke 60
8 Esapekka Lappi 58
9 Jari-Matti Latvala 56
10 Dani Sordo 52
11 Sebastien Loeb 39
12 Kalle Rovanpera 16
13 Benito Guerra 8
14 Gus Greensmith 6
15 Marco Bulacia 6
16 Craig Breen 6
17 Jan Kopecky 5
18 Mads Ostberg 4
19 Pontus Tidemand 4
20 Yoann Bonato 4
21 Stephane Sarrazin 2
22 Ole Christian Veiby 2
23 Pierre-Louis Loubet 2
24 Adrien Fourmaux 1
25 Janne Tuohino 1
26 Ricardo Trivino Bujalil 1
27 Pedro Heller 1
28 Emil Bergkvist 1
29 Nikołaj Griazin 1

  • Mistrz świata