Vieira dla Gazety: Nie ma lepszej nagrody niż finał

Rozmawiali w Monachium Michał Pol i Rafał Stec
2006-07-07, ostatnia aktualizacja 2006-07-07 23:24

W finale nie ma faworyta. Wszystkie dotychczasowe zasługi zostają anulowane. Więc nie ważne, czy jesteśmy silniejsi, czy słabsi od Włochów. Liczy się tylko ten jeden wieczór, ten jeden mecz - mówi pomocnik reprezentacji Francji, Patrick Vieira.

Czujecie się mocniejsi od Włochów?

Patrick Vieira: W futbolu prawda zawsze leży na boisku. Nie widzę sensu deklarowania, że jesteśmy lepsi czy gorsi, że pokażemy rywalom to, tamto czy owo. Na pewno nie czujemy się słabi. Francja pokonała już faworyzowane drużyny jak Hiszpania czy Brazylia. W finale nie ma faworyta. Wszystkie dotychczasowe zasługi zostają anulowane....


pozostało 87% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA