Sport.pl > Mundial 2006 >  Polecamy

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

Nowy selekcjoner? Duet Urban-Trzeciak!

Piotr Mikołajczyk, Gazeta.pl
2006-07-03, ostatnia aktualizacja 2006-07-03 15:32

Michał Listkiewicz mówi, że chciałby zatrudnić zagranicznego szkoleniowca, jednak doświadczenie ze Zbigniewem Bońkiem pokazuje, że dla prezesa PZPN jest to dość szeroka kategoria, w której mieszczą się także...Polacy pracujący za granicą

Mirosław Trzeciak
Fot. Maciej Zienkiewicz / AG
Mirosław Trzeciak
ZOBACZ TAKŻE
SONDAŻ
Czy duet selekcjonerski Urban-Trzeciak to dobry pomysł?

Tak
Nie

Jeśli ponownie związek wycofa się z pomysłu zatrudnienia zagranicznego fachowca warto odwołać się do doświadczeń Holendrów, Niemców, a także Szwedów. Powierzyć reprezentację byłym piłkarzom: Mirosławowi Trzeciakowi i Janowi Urbanowi. Prowadzącym kadrę, jak miało to miejsce w Szwecji - w duecie.

Zarówno o Urbanie, jak i Trzeciaku Michał Listkiewicz mówił jako o potencjalnych kandydatach-Polakach na selekcjonerów reprezentacji . Ich wadą jest na pewno brak doświadczenia w prowadzeniu dorosłej drużyny. Trzeciak po zakończeniu kariery piłkarskiej zaczął pracować z młodzieżą w Osasunie Pampeluna. Urban, prowadził drugoligowy zespół hiszpański Polideportivo Ejido, poza tym jednak pracował wyłącznie z grupami młodzieżowymi Osasuny (z najstarszą grupą zdobył mistrzostwo kraju), obecnie zaś prowadzi rezerwy klubu - tegorocznej rewelacji rozgrywek Primera Division.

Czy jednak aby na pewno brak doświadczenia to wada? Przykłady Franka Riijkaarda, Juergena Klinsmanna czy Marco van Bastena pokazują, że niekoniecznie. Na pewno praca trenerska w poważnym klubie nauczyła Urbana i Trzeciaka o fachu więcej, niż mogliby się nauczyć w polskiej lidze.

Grajmy nowocześnie

Polska reprezentacja pod wodzą żadnego selekcjonera nie grała nowoczesnego futbolu. Dla naszych szkoleniowców wciąż szczytem wyrafinowania taktycznego jest system 4-4-2, który triumfy święcił podczas mundialu we Francji, a więc osiem lat temu. Zatrudnienie młodych, wciąż tak naprawdę uczących się fachu, a więc nie zmanierowanych szkoleniowców da szansę na przestawienie polskiej reprezentacji na nowoczesny system gry. Tym bardziej, że nie są oni skażeni archaiczną "polską myślą szkoleniową", ale przyzwyczajeni do nowoczesnej piłki hiszpańskiej.

Grajmy ofensywnie

Zarówno Klinsmann, jak i van Basten - dawni królowie pola karnego postawili na grę ofensywną. O ile w przypadku reprezentacji Holandii nie było to nic szczególnie nowego, o tyle w futbolu niemieckim doszło do prawdziwej rewolucji. Efekt? Ładna i zarazem skuteczna gra. Doświadczenie Pawła Janasa z eliminacji pokazało, że wbrew pozorom gra ofensywna Polakom wychodzi, problemy zaczynają się natomiast przy próbie murowania własnej bramki. Można się spodziewać, że Urban i Trzeciak, grający w przeszłości w ataku, również poszliby tym tropem i postawili na ofensywę. Prawdopodobnie z podobnym skutkiem jak Janas.

Przy okazji, zarówno Urban, jak i Trzeciak byli zawodnikami znakomicie wyszkolonymi technicznie, nie bojącymi się pojedynków jeden na jeden. Można liczyć, że podobną mentalność udałoby im się zaszczepić zawodnikom reprezentacji.

Stwórzmy dobrą atmosferę

Jedną z największych zalet Pawła Janasa, co wielokrotnie podkreślali zawodnicy kadry, była jego piłkarska przeszłość i umiejętność znalezienia wspólnego języka z podopiecznymi. Można liczyć, że podobnie byłoby w przypadku Urbana i Trzeciaka. Oczywiście, istnieje niebezpieczeństwo, że Trzeciak, dla którego część zawodników obecnej kadry to koledzy z boiska, miałby problemy z posłuchem. Dlatego też dobrym rozwiązaniem jest wsparcie go Janem Urbanem, z którym takiego problemu nie będzie.

Szukajmy nowych Smolarków

Dlaczego duet, mógłby ktoś zapytać. Czy nie wystarczy tylko jeden z wymienionych szkoleniowców? Być może, jednak dwóch szkoleniowców miałoby pewną przewagę nad jednym - mobilność. Nie ulega wątpliwości, że reprezentację trzeba zacząć przebudowywać i odmładzać. Trudno jednak dostrzec w tej chwili zawodników z polskiej ligi, którzy mogliby stać się zaczątkiem nowego zespołu. Dlatego nowego szkoleniowca czeka sporo pracy, także w roli skauta.

Paweł Janas sprawdził ogromną rzeszę piłkarzy, przeważnie z polskiej ligi. Efekt znamy. Nowy szkoleniowiec powinien szukać zawodników wyszkolonych, podobnie jak Ebi Smolarek, za granicą. Oprócz normalnej pracy selekcjonera powinien monitorować postępy takich piłkarzy, jak Jarosław Fojut czy Tomasz Cywka, a także poszukiwać nowych zawodników w młodzieżowych zespołach zagranicznych drużyn. To zadanie nieco przerastające jedną osobą, a prawdopodobnie na tyle ważne, że nie powinno być cedowane wyłącznie na asystenta.

ŹRÓDŁO:


Źródło: Gazeta Wyborcza
IGRZYSKA
PIŁKA NOŻNA
  • Listek na trenera! markus.kembi 03.07.06, 20:22

    Boniek już był - i odniósł swój pierwszy szkoleniowy sukces - przysłużył sięŁotwie pomagając im w historycznym awansie do Mistrzostw Europy. Teraz czas iśćza ciosem - to jedyny sposób na »

  • Re: Nowy selekcjoner? Duet Urban-Trzeciak! jureg1 03.07.06, 22:59

    przecież ci goście jeszcze nic nie zdziałali. To kompletna głupota .I co- znowumamy liczyć, że może tym razem się uda ?»

  • Re: Nowy selekcjoner? Duet Urban-Trzeciak! tho_mash69 03.07.06, 23:24

    Czemu tylko duet? Najlepiej 5 na raz ...Co za mobilność będzie»