Potęgi trzymają się mocno W ćwierćfinałach MŚ jest tylko jeden niespodziewany zespół -
Ukraina. To zachowanie tradycji, bo od kiedy w 1986 roku wrócono do rywalizacji play-off, zawsze w tym etapie były zespoły spoza Europy i Ameryki Południowej (1986 Meksyk, 1990 Kamerun, 2002 Senegal, Korea i USA), albo chociaż niespodzianka z Europy (1994 Bułgaria, 1998 Chorwacja, 2002
Turcja). Jednak nowością tego mundialu jest ogromna przewaga w meczach Europy i Ameryki Południowej z resztą świata. Europejczycy przegrywali tylko Brazylią, Argentyną i... Ekwadorem (
Polska!) oraz dwa razy z ekipami z Afryki (Ghana - Czechy i WKS - Serbia).
To sytuacja rzadka, bo na przykład cztery lata temu Europejczycy przegrali 4 mecze z Azjatami, 3 z Afrykańczykami i 2 z zespołami z Ameryki Północnej.
Tymczasem ekipy z Ameryki Południowej nie przegrały w niemieckim mundialu żadnego meczu z zespołem spoza Europy, ale to nie dziwi, bo od 1998 roku przegrały tylko jeden mecz z innym zespołem - w 2002 roku Ekwador przegrał z Meksykiem. W pojedynku Europa - Ameryka Płd. w tegorocznym mundialu na razie lepsi są Europejczycy (4-1-3), ale z każdym wygranym meczem Brazylii i Argentyny ten bilans będzie się pogarszał. Cztery lata temu lepsza była Ameryka (7-2-5), a osiem lat temu Europa (6-6-3).
| Bilans Europy | 2006 | 2002 | 1998 |
| z Ameryką Południową | 4-1-3 | 5-2-7 | 6-6-3 |
| z Ameryką Północną | 5-2-0 | 2-2-2 | 5-1-0 |
| z Afryką | 7-0-2 | 4-5-3 | 4-4-3 |
| z Azją | 4-2-0 | 6-2-4 | 6-1-0 |
| z Oceanią | 1-1-0 | nie było | nie było |
| Bilans Ameryki Południowej | 2006 | 2002 | 1998 |
| z Europą | 3-1-4 | 7-2-5 | 3-6-6 |
| z Ameryką Północną | 3-0-0 | 1-0-1 | 1-0-0 |
| z Afryką | 2-0-0 | 1-2-0 | 3-1-0 |
| z Azją | 1-0-0 | 1-0-0 | 1-0-0 |
| z Ocenią | 1-0-0 | nie było | nie było |
* w tabeli podano zwycięstwa-remisy-porażki
Bramki 4 - Klose (Niemcy)
3 - Crespo (Argentyna), David Villa (
Hiszpania), Podolski (Niemcy), Rodriguez (Argentyna), Ronaldo (Brazylia), Torres (Hiszpania)
2 - Adriano (Brazylia), Bosacki (Polska), Bravo (Meksyk), Cahill (Australia), Delgado (Ekwador), Dindane (WKS), Frei (Szwajcaria), Gerrard (Anglia), Henry (Francja), Maniche (
Portugalia), Rosicky (Czechy), Szewczenko (Ukraina), C. Tenorio (Ekwador), Vieira (Francja), Wanchope (Kostaryka)
Asysty 3 - Figo (Portugalia) , Schweinsteiger (Niemcy)
2 - Aloisi (Australia), Beckham (Anglia), Cafu (Brazylia), Kaliniczenko (Ukraina), Mendez (Ekwador), Mendez (Meksyk), Riquelme (Argentyna), Ronaldinho (Brazylia), Saviola (Argentyna), Totti (Włochy), Vieira (Francja)
Bramki i asysty razem 5 - Klose (Niemcy, 4 i 1)
4 - Crespo (Argentyna, 3 i 1), Ronaldo (Brazylia, 3 i 1), Torres (Hiszpania, 3 i 1), Vieira (Francja, 2 i 2)
3 - Aloisi (Australia, 1 i 2), Beckham (Anglia, 1 i 2), David Villa (Hiszpania, 3 i 0), Delgado (Ekwador, 2 i 1), Dindane (WKS, 2 i 1), Figo (Portugalia, 0 i 3), Kaliniczenko (Ukraina, 1 i 2), Podolski (Niemcy, 3 i 0), Rodriguez (Argentyna, 3 i 0), Saviola (Argentyna, 1 i 2), Schweinsteiger (Niemcy, 0 i 3), Szewczenko (Ukraina, 2 i 1), Totti (Włochy, 1 i 2)
Kiedy padały bramki | minuty 0-15 | 21 goli | (16 procent) |
| minuty 16-30 | 23 gole | (17 procent) |
| minuty 31-45 | 22 gole | (17 procent) |
| minuty 46-60 | 14 goli | (11 procent) |
| minuty 61-75 | 10 goli | (8 procent) |
| minuty 76-90 | 33 gole | (25 procent) |
| po 90 minucie | 8 goli | (6 procent) |
| w dogrywce | 1 gol | (0,1 procent) |
| w I połowie | 66 goli |
| w II połowie | 65 goli |
W obu połowach strzelono dotąd niemal dokładnie tę samą liczbę bramek. Niespodzianką jest sporo goli w pierwszym kwadransie, bo na ogół w tym czasie bywało niewiele bramek. Najnudniejsze - co nie jest niespodzianką - są dwa pierwsze kwadranse II połowy, kiedy strzalono 24 gole - sporo mniej niż w ostatnich 15 minutach meczów.
Inne statystyki przygotował serwis
"Z czuba"