Ktoś, kto chciałby w niemieckich mediach bliżej poznać historię najważniejszego pojedynku mundialu będzie zawiedziony. One ciągle poświęcają najwięcej miejsca sukcesowi Klinsmanna i koncentrują na tym, czy mimo sprzeciwów rodziny nadal poprowadzi kadrę. Pojedynek Włochów i Francuzów odnotowano, ale tak, jakby tylko z kronikarskiego obowiązku.
Gazety nie są zachwycone poziomem finału. "Temperatura powietrza utrudniała grę" pisze "Die Zeit" tłumacząc piłkarzy obu zespołów. Zwycięstwo Włochów jest przyjmowane bez emocji. "Die Sueddeutsche Zeitung" podkreśla, jak wiele triumfatorzy zawdzięczają Gianluigi Buffonowi. "
Francja miała wiele dobrych okazji do zdobycia bramki. Takich, które mogły zmienic ten finał. Ale był Buffon" - pisze.
Znacznie więcej jest ich w przypadku oceny
gry Zinedine Zidane'a. "Dla niego to był najczarniejszy moment w jego karierze" - ocenia "Die Welt". "Ciemna strona Geniusza" ocenia zachowanie kapitana Francuzów "Die Sueddeutsche Zeitung" wskazując, że nie tylko w ciągu jednej chwili stracił swój dobry wizerunek, ale spowodował, że w końcówce meczu Francja musiała atakowac mniejszą liczą zawodników. "Smutne pożegnanie z futbolem" - dodaje. "To brutalne odejście wielkiego Zidane'a" - ocenia bulwarowy "Bild".