"Bez sztuczek, bez blasku, bez goli" obrazowo opisuje je "Bild". "Der Spiegel" dodaje, że wiele osób liczyło "na efektowne spotkanie, którgo nie było" choć wcześniej obie drużyny należały do tych najbardziej widowiskowych. Kicker bezlitośnie krytykuje zaangażowanie Argentyńczyków oraz Holendrów - nazywa je "rozczarowującym duetem".
"Berliner Morgenpost" twierdzi, że mecz "niestety nie przejdzie do grona tych historycznych". Większe wrażenie zrobił - tak jak w innych mediach - mecz Wybrzeża Kości Słoniowej oraz Serbii i Czarnogóry. "66 tys. widzów od początku oglądało dobre widowisko" chwali.
"Der Spiegel" koncentruje się już na przyszłości - sporo miejsca poświęca pojedynkowi Czechów i Włochów. Dla tych pierwszym to mecz o awans do następnej rundy. Dziennik wskazuje, jak wielkie obawy w Italii towarzyszą występowi lidera Czechów Pavla Nedveda. "Wprowadził strach w serca Włochów" twierdzi dodając, że doskonale zna swoich przeciwników bo od dziesięciu lat
gra w
Serie A.
Gdy faworyci nie tworzą widowisk, a reprezentacja Niemiec w spokoju przygotowuje się do drugiej fazy turnieju, w Niemczech gazety piszą też o sprawach drugorzędnych. "Bild" we wstrząsającym stylu cytuje Miroslava Klose: "Mam dwie metalowe płytki w głowie". Jak pokazuje na zdjęciu obok, nie przeszkadza mu to robic salt po udanych akcjach. I pyta, jak wiele takich akrobacji zrobi napastnik reprezentacji. Pochodzący z Polski strzelec przyznaje: "Mam nadzieję, że jeszcze wiele". Przy saltach nie zamyka oczu - wszystko obserwuje i twierdzi, że "to wspaniałe uczucie".
"Berliner Zeitung" podkreśla, że prezydent FIFA Joseph Blatter stwierdził, iż "nastrój na mistrzostwach w Niemczech jest lepszy niż atmosfera z 2002 roku". W porównaniu z turniejem w Azji, widzi więcej emocji, zainteresowania.