- To zupełnie inna piłka niż te, do których przywykłem. Przez to, że nie ma ona żadnych łączeń, tylko została sklejona z dwóch kawałków, bardziej przypomina piłkę do siatkówki plażowej lub waterpolo niż do futbolu - stwierdził Robinson. - Jest przy tym bardzo lekka i kręci się w powietrzu. Z powodu plastikowej powierzchni jeszcze trudniej ją złapać, gdy pada. Będziemy musieli sobie jednak z tym poradzić. Każda nowa piłka ma to do siebie, że nie jest przyjazna bramkarzowi.
Na nowe piłki narzekał wcześniej Jens Lehmann - pierwszy bramkarz reprezentacji Niemiec. - To może być dobra piłka dla piłkarzy z pola i widzów, ale nie dla bramkarzy - powiedział Lehmann po pierwszym treningu z "Teamgeist". - Jeśli będzie padać, to jeszcze gorzej. Piłka jest bardzo śliska, a do tego wibruje w powietrzu - dodał bramkarz Arsenalu.
Produkt firmy Adidas był testowany przed mundialem w amerykańskiej lidze MLS i w Argentynie.
- Ta piłka to po prostu koszmar - powiedział bramkarz DC United Troy Perkins. - Na mistrzostwach świata padnie mnóstwo goli. Kibice powinni być zadowoleni, gorzej z bramkarzami.
- Nowinki technologiczne na pewno nie faworyzują bramkarzy - mówi z kolei Tony Meola z najgorszego na Wschodzie MLS New York Red Bulls. - Ta piłka może spłatać figla, szczególnie gdy osiądzie na niej trochę kurzu, piasku lub wody.
"Teamgeist" ma jednak także swoich fanów. - Dla mnie jest bardzo dobra - mówi były mistrz świata Francuz Youri Djorkaeff. - Nie wiem, czy jest gdzieś piłka doskonała, ale ta na pewno jest bliska perfekcji.
Kłopot z piłką mają jednak piłkarze Brazylii. - Cały czas szukam najlepszego sposobu, jak ją uderzyć - mówi Roberto Carlos, obrońca mistrzów świata. - Ona jest bardzo lekka i trzeba ją kopać zupełnie inaczej niż inne.
Carlos, Ronaldinho i Juninho mają dodatkowe zajęcia, aby ćwiczyć strzały nową piłką. W sparingowym meczu z Lucerną ten ostatni zdobył nawet gola z rzutu wolnego.
- Próbujemy różnych uderzeń i sprawdzamy, jak zachowuje się piła - opowiada Carlos. - Najważniejsze, aby trafić w bramkę. Wydaje mi się, że bramkarze będą mieli problemy, by ją złapać. Bardzo łatwo ją podkręcić.
Statystyki nie potwierdzają obaw bramkarzy. W MLS po wprowadzeniu nowej piłki średnia goli na mecz nieznacznie spadła (z 2,96 na spotkanie do 2,80). Podobnie było w Argentynie (spadek z 2,7 do 2,3 bramki na mecz w tym roku).
Antonio Zea z amerykańskiego oddziału Adidasa bagatelizuje obawy bramkarzy: - Gdy wprowadzamy nowe piłki, zawsze narzekają, bo muszą wykazać się lepszym refleksem i szybciej reagować na wydarzenia na boisku.
Więcej o nowej piłce