"Ukraińska drużyna nie będzie kontynuowała niemieckiej bajki po tym jak przegrała z Włochami 0-3. Ale to nieważne. Jedyne co możemy powiedzieć to: Dziękujemy! - pisze ukraiński
dziennik "Gazeta po-Kievsky".
Mimo porażki kibice są zadowoleni, ponieważ najważniejszym osiągnięciem był dla nich sam awans drużyny do najlepszej ósemki turnieju.
Ukraina jest pierwszym krajem z byłych republik radzieckich, który po upadku żelaznej kurtyny osiągnął w imprezie rangi mistrzowskiej taki sukces.
"Pierwszy raz, chociaż drużyna przegrała, nie odczuwam goryczy porażki" - powiedział w wieczornym talk show nadanym zaraz po zakończeniu meczu w Hamburgu ukraiński poeta, Yuryi Rybchinsky. "Zakończyliśmy udział w turnieju jako jedna z ośmiu najlepszych drużyn, mimo iż jesteśmy klasyfikowani na 45 miejscu w rankingu FIFA" - dodał.
"Znaleźliśmy się pośród ośmiu najsilniejszych reprezentacji na świecie i to się liczy" - powiedział występujący w tym samym programie Olexander Chubarov, były trener
kadry.
Prezydent Wiktor Juszczenko, który osobiście oglądał mecz w Hamburgu, po zakończeniu spotkania odwiedził piłkarzy w szatni i pogratulował im występu na Mundialu.
"Każdy mieszkaniec Ukrainy powinien być dzisiaj dumny z naszej drużyny" - powiedział prezydent.