Ukraina dumna ze swoich piłkarzy

cheko, REUTERS
2006-07-01, ostatnia aktualizacja 2006-07-01 15:41

Ukraińcy nie mają żalu do swoich piłkarzy po ich piątkowej klęsce w ćwierćfinałowym meczu mistrzostw świata z Włochami 0-3. Sam awans reprezentacji do ósemki najlepszych drużyn świata, uważany jest za duży sukces.

"Ukraińska drużyna nie będzie kontynuowała niemieckiej bajki po tym jak przegrała z Włochami 0-3. Ale to nieważne. Jedyne co możemy powiedzieć to: Dziękujemy! - pisze ukraiński dziennik "Gazeta po-Kievsky".

Mimo porażki kibice są zadowoleni, ponieważ najważniejszym osiągnięciem był dla nich sam awans drużyny do najlepszej ósemki turnieju. Ukraina jest pierwszym krajem z byłych republik radzieckich, który po upadku żelaznej kurtyny osiągnął w imprezie rangi mistrzowskiej taki sukces.

"Pierwszy raz, chociaż drużyna przegrała, nie odczuwam goryczy porażki" - powiedział w wieczornym talk show nadanym zaraz po zakończeniu meczu w Hamburgu ukraiński poeta, Yuryi Rybchinsky. "Zakończyliśmy udział w turnieju jako jedna z ośmiu najlepszych drużyn, mimo iż jesteśmy klasyfikowani na 45 miejscu w rankingu FIFA" - dodał.

"Znaleźliśmy się pośród ośmiu najsilniejszych reprezentacji na świecie i to się liczy" - powiedział występujący w tym samym programie Olexander Chubarov, były trener kadry.

Prezydent Wiktor Juszczenko, który osobiście oglądał mecz w Hamburgu, po zakończeniu spotkania odwiedził piłkarzy w szatni i pogratulował im występu na Mundialu.

"Każdy mieszkaniec Ukrainy powinien być dzisiaj dumny z naszej drużyny" - powiedział prezydent.