Zbigniew Boniek: Polska - faworyt numer dwa

Rozmawiał Dariusz Wołowski
2006-06-08, ostatnia aktualizacja 2006-06-08 13:09

Jeśli Boruc, Szymkowiak i Żurawski będą grali bardzo dobrze, to plan minimum, czyli wyjście z grupy, Polska powinna osiągnąć. A potem? W 1/8 finału słabsi przegrywają zazwyczaj, ale nie zawsze... - mówi Zbigniew Boniek, były reprezentant Polski.

Dariusz Wołowski: Jako były piłkarz, wiceprezes PZPN i selekcjoner zna Pan możliwości graczy, których powołał Paweł Janas. Co są w stanie zwojować na mundialu?

Zbigniew Boniek: - Polacy muszą się pogodzić z pozycją drugiego obok Niemiec faworyta do awansu z grupy. I wytrzymać presję. Nie ucieknie się od oczekiwań kibiców i nie ma się co oszukiwać, że drużyna Janasa jedzie na mundial z zadaniem ambitnej gry, która nie wiadomo, co im da....


pozostało 91% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA