Szymkowiak bez formy. Jak nie on, to kto?

Robert Błoński, Dariusz Wołowski, Barsinghausen
2006-06-08, ostatnia aktualizacja 2006-06-08 00:26

Czy kryzys formy lidera pomocy Mirosława Szymkowiaka sprawi, że Paweł Janas znów zszokuje kibiców i nie wystawi go jutro w pierwszym meczu mundialu z Ekwadorem?

Siedziba Polaków w Barsinghausen jest jedną z najlepiej strzeżonych na niemieckich mistrzostwach. Zamknięte treningi, zamknięte sparingi świadczą o jednym: Janas eksperymentuje do ostatniej chwili. Nikt nie wie, czy Polska zagra systemem 4-4-2, czy też 4-5-1 (z Żurawskim w ataku, wysuniętym Szymkowiakiem oraz asekurujacymi go Sobolewskim i Radomskim) jak w ostatnim wygranym sparingu z Chorwacją. Każdy piłkarz zapytany o ustawienie odpowiada tak samo jak szef polskiej misji w Niemczech Henryk Apostel: - Zostawmy to Janasowi....


pozostało 84% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA