- Osiem mundiali, ponad 400 meczów reprezentacji i wreszcie się doczekałem! To najszczę¶liwszy dzień w moim życiu - mówi Sport.pl najsłynniejszy hiszpański kibic, Manolo, który ze swoim bębnem nie odpu¶cił żadnego meczu swojej drużyny od 1982 roku. A jego rodacy ciesz± się i ¶piewaj± po nie najpiękniejszym, ale zwycięskim finale mundialu w RPA