Szaleństwo na ulicach Johannesburga. Tłumy fanów wyległy na ulice udzielić wsparcia reprezentacji RPA. Piłkarze Bafana Bafana - ja zwą tu swoją drużynę - w kilku autobusach ostatni raz pokazali się swoim kibicom przed rozpoczęciem mundialu. Zwłaszcza tym wszystkim, których nie tylko nie stać na wejście na stadion, a nawet nie mają w domach prądu, by mogli obejrzeć transmisję. Wszytko zagłuszył ryk południowoafrykańskich trąbek - wuwuzeli, także korespondenta Sport.pl, który usiłował nadać relację, ale przypłacił to częściową głuchotą...