Pierwsze pół godziny spotkania w Kapsztadzie nie obfitowało w emocje. Włosi czę¶ciej byli przy piłce, ale nieuchronnie tracili j± w pobliżu pola karnego Paragwaju. Do 39. minuty kibice widzieli zaledwie jeden strzał na bramkę.
Pięć minut przed końcem połowy Paragwajczycy wznawiali grę z rzutu wolnego niedaleko bramki Buffona. Kapitalnym do¶rodkowaniem popisał się Torres, a w polu karnym Włochów najsprytniej zachował się Antolin Alcaraz, który mocnym strzałem głow± pokonał zaskoczonego bramkarza Włoch. W obozie Paragwajczyków wybuchła euforia.
Od pocz±tku drugiej odsłony meczu w bramce Włochów grał Frederico Marchetti, który musiał zmienić Buffona. Największy gwiazdor Italii najpewniej ponownie uszkodził nerw kulszowy. Uraz Buffona nie załamał kolegów. Włosi ruszyli do odrabiania strat. Na efekt trzeba było czekać do 63 minuty. Po do¶rodkowaniu Pepe z rzutu rożnego Daniele De Rossi wygrał pojedynek z Barriosem i mocnym strzałem trafił do siatki.
W 80. minucie czujno¶ć Villara sprawdził Pepe, ale bramkarz Paragwaju pewnie chwycił piłkę mimo padaj±cego deszczu, udowadniaj±c, że nie taka Jabulani straszna. Trzy minuty póĽniej próbował jeszcze Montolivo, ale Villar kapitalnie sparował piłkę na rzut rożny.
Mistrzowie ¶wiata zremisowali z Paragwajem, co mimo wszystko (podopiecznych Marcelo Lippiego wielu skazuje na M¦ na klęskę) jest niespodziank±.