Republika Południowej Afryki

Mistrzostwa Świata 2010

Oficjalny Sponsor Mistrzostw Świata FIFA 2010

http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Dania: pół miliona złotych kary za atak na sędziego

PAP, qbi
2009-11-18, ostatnia aktualizacja 2009-11-18 19:51

Duński chuligan, który przed dwoma laty podczas meczu Dania - Szwecja wbiegł na murawę stadionu i zaatakował sędziego został w środę skazany na zapłacenie odszkodowania w wysokości 900 tysięcy duńskich koron (520 tys. złotych).

Duński kibic atakuje Herberta Fandela
Fot. Khan Tariq Mikkel AP
Duński kibic atakuje Herberta Fandela
Podczas spotkania eliminacji piłkarskich ME pomiędzy Danią i Szwecją, 2 czerwca 2007 roku na stadionie Parken w Kopenhadze, w 89. minucie przy stanie 3:3 i po podyktowaniu rzutu karnego dla Szwecji, jeden z duńskich kibiców wbiegł na boisko i uderzył niemieckiego sędziego Herberta Fangela.

Duński związek piłki nożnej DBU otrzymał karę w wysokości 100 tysięcy franków szwajcarskich, obniżoną później do 50 tys. i zmuszony został rozgrywać dwa następne mecze eliminacji poza Kopenhagą. W dodatku mecz został przerwany i przyznano zwycięstwo Szwecji 3:0.

Proces, który rozpoczął się 21 października zakładał sprawę o odszkodowanie w sumie 8,9 miliona duńskich koron (5 mln złotych). Tyle wyniosły straty DBU i stadionu Parken z powodu przeniesienia dwóch meczów reprezentacji do Aarhus. W ostaniej chwili jednak swój pozew wycofał stadion Parken. Pozostało odszkodowanie dla DBU, który żądał 1,9 miliona duńskich koron odszkodowania (1 1 mln złotych).

Zasądzone odszkodowanie, które skazany musi wpłacić w przeciągu dwóch tygodni, zostanie przekazane DBU. Sąd jednak stwierdził, że związek również ponosi winę, ponieważ nie zabezpieczył skutecznie trybun i tym samym wbiegnięcia chuligana na boisko.

Adwokat 31-letniego oskarżonego Finn Bachman powiedział duńskim mediom, że jego klient jest w szoku. "Do końca wierzył, że uniknie kary. Nie dość, że tak się nie stało, to jej rozmiar go załamał".

"Liczyliśmy się z tym, że w przypadku wygrania procesu, co było raczej pewne, suma odszkodowania i tak zostałaby obniżona, lecz dla chuligana jest gigantyczna i będzie ją spłacał przez wiele lat. Proces ten jest precedensowy i jest ostrzeżeniem dla innych. Wysyłamy jasny sygnał, że nie będzie taryfy ulgowej po podobnych incydentach w przyszłości" - powiedział sekretarz generalny DBU Jim Stjerne Hansen.

Zobacz więcej na temat:

  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Najnowsze wiadomości