Republika Południowej Afryki

Mistrzostwa Świata 2010

Oficjalny Sponsor Mistrzostw Świata FIFA 2010

http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Peszko: bez starszych piłkarzy nie będziemy mocni

PAP, tka
2009-10-15, ostatnia aktualizacja 2009-10-15 07:59
Sławomir Peszko
Sławomir Peszko
Fot. PETER MORRISON AP

- Czy moje pokolenie wyciągnie polską piłkę z kryzysu? Mam taką nadzieję, jednak samymi młodymi zawodnikami nie wygramy Euro 2012 - uważa pomocnik Lecha Poznań i reprezentacji Sławomir Peszko. - Potrzeba kilku doświadczonych zawodników, choćby Mariusza Lewandowskiego czy kogoś ze starszych bramkarzy. Oni potrafią w odpowiednim momencie krzyknąć, zmobilizować drużynę - dodaje.

SERWISY
W środę biało-czerwoni przegrali na ośnieżonym boisku w Chorzowie 0:1 ze Słowacją, kończąc w ten sposób bardzo nieudane eliminacje mistrzostw świata. Piłkarz Lecha Poznań ocenił, że za ostatni mecz kadra Stefana Majewskiego nie musi się wstydzić.

- Gdyby aura nie spłatała figla, wygralibyśmy ze Słowakami. Zmagaliśmy się głównie z pogodą, a nie z przeciwnikiem. Rzadko gra się w takich warunkach w październiku. Padający śnieg i śliska murawa miały ogromne znaczenie. Mimo to osiągnęliśmy przewagą, stworzyliśmy sporo sytuacji. W drugiej połowie rywale głównie wybijali piłkę na oślep, czasami tylko przekraczali linię środkową. Niestety, fakty są takie, że to oni wygrali i teraz mają powody do wielkiej radości - powiedział Peszko.

Zaznaczył, że nie ma żadnych pretensji do strzelca samobójczej bramki Seweryna Gancarczyka. - Żal do niego? Za co? Nie tacy piłkarze i nie w takich meczach strzelali samobójcze gole. To się może zdarzyć każdemu - tłumaczył Peszko.

Słowacy dzięki środowemu zwycięstwu po raz pierwszy w historii awansowali do finałów mistrzostw świata. Wyszli z grupy, w której przed eliminacjami za faworytów uchodzili Czesi i Polacy. Ostatecznie to jednak drużyna Vladimira Weissa wywalczyła bezpośredni awans, a druga w tabeli Słowenia poszuka swojej szansy w listopadowych barażach.

- Uważam, że Słowacja nie była najsilniejszą drużyną tej grupy. Pamiętam choćby nasz ubiegłoroczny mecz w Bratysławie i pechową porażkę, podobnie jak teraz w Chorzowie. Gdyby eliminacje zaczęły się od nowa, Słowacy chyba nie odegraliby w nich głównej roli. Ale to oczywiście tylko gdybanie. Zajęli pierwsze miejsce, więc jadą na mundial - przyznał Peszko.

24-letni zawodnik jest jednym z największych objawień polskiej ekstraklasy ostatnich miesięcy. Wszystko wskazuje na to, że będzie również ważnym zawodnikiem w reprezentacji Polski budowanej z myślą o finałach Euro 2012.

- Chciałbym być przyszłością tej kadry. Do końca roku zostały dwa towarzyskie mecze. Trzeba się na nie zmobilizować i choć trochę zrekompensować kibicom ostatnie niepowodzenia - podkreślił Peszko, przypominając jednak, że w ciągu najbliższych trzech lat kadrę czekają tylko towarzyskie sprawdziany.

- Aż do finałów Euro 2012 nie zagramy żadnego meczu o stawkę. Szkoda, bo będzie problem zmobilizować się w każdym spotkaniu i grać tak, jakby to był najważniejszy mecz w życiu. Najbliższe nie będą decydować o tym, jaka drużyna wybiegnie na boisko w 2012 roku, ale sami sobie sprawiliśmy ten problem - powiedział.

- Czy moje pokolenie wyciągnie polską piłkę z kryzysu? Mam taką nadzieję, jednak samymi młodymi zawodnikami nie wygramy Euro 2012. Potrzeba kilku doświadczonych zawodników, choćby Mariusza Lewandowskiego czy kogoś ze starszych bramkarzy. Oni potrafią w odpowiednim momencie krzyknąć, zmobilizować drużynę. Wiedzą, kiedy podejść i poklepać po plecach albo kiedy zganić za jakieś złe zagranie. Nam, młodym, takie wsparcie jest bardzo potrzebne. Czy trener Majewski powinien zostać w reprezentacji? To niezręczne pytanie, poza tym jestem za krótko w kadrze, żeby się na ten temat wypowiadać - zakończył Peszko.

Polacy kończą przedostatni po porażce ze Słowacją »


Zobacz więcej na temat:

  • 9 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

  • Jeżeli młodzi tak wierzą w siebie i rówieśników guru133 15.10.09, 16:35

    jak Peszko, to nie mamy po co łudzić się że kiedyś będziemy mielireprezentację. A jeżeli brakuje mu kogoś kto będzie na niego krzyczał, to mogęsię tego podjąć, jako wolontariusz;)»

  • Jak maja wygrywac skoro kopacze okreslani jako 1stanczyk 15.10.09, 16:48

    "nadzieja naszej pilki" nie znaja elementarnych zasad gry.Gra i zwyciestwo w pilce noznej (moze w kopactwie jest inaczej) nie polega natym zeby miec przewage, zeby byc na polowie »

Najnowsze wiadomości