Republika Południowej Afryki

Mistrzostwa Świata 2010

Oficjalny Sponsor Mistrzostw Świata FIFA 2010

http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Po klęsce z Czechami: Kadra stworzona na kolanie

Sport.pl
2009-10-11, ostatnia aktualizacja 2009-10-11 13:40
Czechy - Polska
Czechy - Polska
Fot. Mieczyslaw Michalak / Agencja Gazeta

Być może Polski nie stać na pokonanie Czechów. Ale na pewno stać Polaków na wysłanie do Pragi lepszych piłkarzy, grających bardziej wyszukaną i przemyślaną taktyką, stworzoną przez lepszego trenera - pisze na blogu dziennikarz Sport.pl Michał Szadkowski.

Czechy - Polska
Fot. Mieczyslaw Michalak / Agencja Gazeta
Czechy - Polska
Czechy - Polska
Fot. Mieczyslaw Michalak / Agencja Gazeta
Czechy - Polska
- Selekcjoner stanął na głowie, by jego zespół różnił się od reprezentacji Leo Beenhakkera. Wspomagany przez ideologów polskiej myśli szkoleniowej dokonywał wyborów irracjonalnych. Pominął Michała Żewałkowa i Dariusza Dudkę, sklecił obronę składającą się z graczy ekstraklasy, bo, jak mówi Antoni Piechniczek, "największe sukcesy odnosiliśmy, gdy naszą drużynę prowadzili Polacy, a grali w niej wyłącznie piłkarze z naszej ligi" - pisze na blogu Szadkowski.

Dziennikarz uważa, że trener Majewski wsłuchał się bardzo dokładnie w żądania krytyków Leo. - Postawił na dwóch napastników i uwielbianą przez Wydział Szkolenia grę z kontry. Jego drużyna wyszła na mecz z założeniem, że Czesi rzucą się do ataku. Majewski polecił obrońcom natychmiast po odbiorze podawać do czekających przy linii środkowej szybkich napastników. Taktyka Majewskiego rozbiła się w drzazgi, bo rywale ani myśleli ustawić się w okolicach pola karnego Kowalewskiego i ostrzeliwać bramkę, a polskich napastników dobrze pilnowano - twierdzi Szadkowski.

- Polczak i Rzeźniczak pokazali w sobotę, dlaczego Beenhakker dawał im szansę tylko w sparingach, a w meczach o punkty trzymał daleko od pierwszej jedenastki. Dlaczego miesiąc temu na prawej obronie wystawił obijającego się o europejską piłkę Pawła Golańskiego, a na środku doświadczonego Bartosza Bosackiego. Dlaczego tyle razy mówił jak bardzo poziom ekstraklasy różni się od międzynarodowego, na który muszą się wspiąć jego piłkarze - pisze na blogu Szadkowski.

Całość na blogu Michała Szadkowskiego - czytaj tutaj »


Zobacz więcej na temat:

  • 66 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    26 głosów

  • Po klęsce z Czechami: Kadra stworzona na kolanie ja.ja222 11.10.09, 14:40

    Dopóki pzpn bedzie nadal działał w tym składzie nic się nie zmieni. To znaczy zmieni sie o tyle, że spadek będzie postępował coraz szybciej. Niech żyje polska myśl trenerska, niech zyje »

  • Obiecany bonus pewnie poszedl w przelew michelange75 11.10.09, 15:17

    A na spotkaniu po meczowym kadrowcow z PZPN-u chlopcy wznosili toast;-Jak to dobrze ze jadac na wczasy w przyszlym roku do RPA,nie bedziemy musieli z naszymi rodzinami ciagnac tego balastu w»

  • Polska "kopanina" jeszcze dna nie sięgnęła nowotkomarceli4 11.10.09, 16:09

    Ale trzeba jej pomoc dotrzeć do tego dna i przez wstrząs rozjebać ten partyjny beton (Piechniczek, Lato i inni)»

Najnowsze wiadomości