- Ja Stefana Majewskiego bardzo lubię. Jest bardzo kompetentny, bardzo uczciwy i ma dużą wiedzę piłkarską. On ma możliwość pogłębiania swojej wiedzy, ponieważ dobrze mówi po angielsku i niemiecku. Dzięki temu ma bezpośredni dostęp do źródeł - powiedział PAP Filipiak.
Dodał jednak, że nowy szkoleniowiec reprezentacji Polski jest bezkompromisowy: - Wymaga sporo zarówno od siebie, jak i od piłkarzy.
- Ja wiem, że kibice Cracovii mają do niego uraz ale, osobiście bardzo go wysoko cenię. Jak był trenerem krakowskiego zespołu to osiągnął z nim najwyższe miejsce jakie ta drużyna zajęła w ekstraklasie od 50 lat - czwarte - przypomniał.
Prezes Cracovii utrzymuje - jak przyznał - dalej kontakt z popularnym "doktorem". Jednak ze względu na obowiązki służbowe obu panów ich rozmowy, czy też spotkania, nie są częste.
W czwartek zarząd PZPN powierzył Stefanowi Majewskiemu pełnienie funkcji trenera reprezentacji Polski na najbliższe mecze eliminacyjne do mistrzostw świata 2010 z Czechami (10.10) oraz ze Słowacją (14.10). Zastąpił on zwolnionego przed tygodniem Holendra Leo Beenhakkera.
Nowy szkoleniowiec reprezentacji Polski trenował piłkarzy Cracovii od 2.10.2006 do 27.10.2008. Przychodząc do krakowskiego zespołu był następcą Stefana Białasa, zaś po nim "Pasy" objął Artur Płatek.