Republika Południowej Afryki

Mistrzostwa Świata 2010

Oficjalny Sponsor Mistrzostw Świata FIFA 2010

http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Beenhakker chciał wysłać Boruca na trybuny, więc Boruc wyjechał

Robert Błoński, dsz, tvn24
2009-03-30, ostatnia aktualizacja 2009-03-30 13:51
Artur Boruc
Artur Boruc
Fot. Kuba Atys / AG

Po rozmowie z Leo Beenhakkerem, Artur Boruc wyjechał ze zgrupowania reprezentacji Polski przed środowym meczem z San Marino. - Uznaliśmy, że tak będzie lepiej - powiedział trener Leo Beenhakker.

Zobacz wpadkę Boruca - Z czuba.tv »

Jak dowiedział się Sport.pl, w poniedziałek rano tuż po śniadaniu Beenhakker poprosił Boruca na rozmowę. Powiedział mu, że nie przewiduje dla niego miejsca w składzie na mecz z San Marino, nawet na ławce rezerwowych. Zasugerował, że mecz obejrzy z trybun.

Według naszych informacji Beenhakker pozostawił Borucowi wolną rękę - czy chce pozostać z kadrą, czy wyjechać ze zgrupowania.

Boruc natychmiast się spakował, i gdy pozostali piłkarze pojechali na trening o 10.30, wyjechał z hotelu Piramida w Tychach.

Po katastrofalnym błędzie Boruca w przegranym meczu z Irlandią Północną (2:3) trener reprezentacji Polski Leo Beenhakker oświadczył, że w meczu z San Marino wystąpi Łukasz Fabiański lub Łukasz Załuska.

- Zdajemy sobie sprawę, że to co stało się w Belfaście ma wpływ na całą drużynę, ale zwłaszcza na Artura Boruca, z którym rozmawiałem dziś rano. Wraz ze sztabem szkoleniowym uznaliśmy, że lepiej dla drużyny i Artura będzie, jeśli opuści on zgrupowanie i wróci do Glasgow - powiedział Leo Beenhakker w tvn24.

- O mojej decyzji poinformowałem Boruca szczerze. Na zgrupowaniu pozostaje więc Łukasz Fabiański i Łukasz Załuska - powiedział Beenhakker.

W zastępstwie Boruca do kadry może dołączyć bramkarz Polonii Warszawa Sebastian Przyrowski.

Rafał Stec o decyzji Beenhakkera

- Dla mnie nie ważne jest to, kto stanie w bramce, ale czy zdobędziemy trzy punkty. Istotne jest również to, czy Artur Boruc sam przyszedł do Leo Beenhakkera i poprosił go o możliwość powrotu do Glasgow. Ciekawi mnie, na ile decyzja Holendra jest spowodowana złamaniem przez Boruca regulaminu. W prasie pojawiły się informacje o tym, że przed meczem z Irlandią Boruc zaprosił do hotelu partnerkę, czego zgodnie z zasadami, nie wolno mu było zrobić - komentuje dziennikarz Sport.pl i "Gazety Wyborczej" Rafał Stec.

Ireneusz Jeleń przyznaje:Mieliśmy nie podawać do Boruca »


  • 110 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Najnowsze wiadomości