Republika Południowej Afryki

Mistrzostwa ¦wiata 2010

Oficjalny Sponsor Mistrzostw ¦wiata FIFA 2010

http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

M¦ 2010. Kolejna kl±twa? Pechowy numer 10

pcs, telegraph
2010-07-05, ostatnia aktualizacja 2010-07-05 17:10
Wayne Rooney
Wayne Rooney
Fot. DYLAN MARTINEZ REUTERS

Kaka, Leo Messi, Wayne Rooney - tę trójkę wiele ł±czy. Wszyscy zawiedli, wszyscy przedwcze¶nie pożegnali się z mistrzostwami ¶wiata w RPA i wszyscy mieli koszulkę z numerem 10. Ten sam problem ma Cesc Fabregas, który jest już w półfinale, ale mecze reprezentacji Hiszpanii ogl±da z ławki rezerwowych.

Bezradny Wayne Rooney
Fot. Michael Sohn AP
Bezradny Wayne Rooney
Leo Messi i Diego Maradona
Fot. Marcio Jose Sanchez AP
Leo Messi i Diego Maradona
Kaka podczas mistrzostw ¶wiata w RPA
Fot. KIM KYUNG-HOON REUTERS
Kaka podczas mistrzostw ¶wiata w RPA
Cesc Fabregas
Fot. MARCELO DEL POZO REUTERS
Cesc Fabregas
SERWISY
Mundial w Afryce jest pełny niewytłumaczalnych zdarzeń. Kibice, którzy ogl±dali zremisowany 0:0 mecz Anglii z Algieri± twierdz±, że graczom Fabio Capello w strzeleniu gola przeszkodził goł±b, który przesiadywał na poprzeczce bramki Raisa M'Bohliego i pełnił rolę tajemniczego amuletu "juju".

Istnieje też kl±twa, która prze¶laduje piłkarzy pokazanych w słynnej reklamówce firmy "Nike" wyprodukowanej przed mundialem. Udział bior± w niej m.in. Wayne Rooney (odpadł w 1/8 finału, nie strzelił ani jednego gola), Cristiano Ronaldo (jeden gol, odpadł w 1/8), Fabio Cannavaro (odpadł w fazie grupowej) i Franck Ribery (odpadł w fazie grupowej).

Teraz okazuje się, że równie pechowy może być numer na koszulce. Kiedy¶ "dziesi±tka" oznaczała wielki prestiż - należała do Maradony i Pelego, którzy nie mieli sobie równych i sięgali po puchar za mistrzostwo ¶wiata. Ich następcy - Leo Messi i Kaka - nie poradzili sobie z wyzwaniem, ten pierwszy kończył mundial we łzach.

Niewidzialny Fabregas

Pomocnik Arsenalu jest wyceniany na dziesi±tki milionów euro, ale w drużynie Vicente del Bosque jego rola ogranicza się do siedzenia na ławce rezerwowych. W ogóle nie wyst±pił w meczu ze Szwajcari±, przeciwko Hondurasowi walczył przez 24 minuty, w spotkaniu z Chile jego występ ograniczył się do 35. minut - to jego rekord na mundialu - a z Paragwajem grał przez 34 minuty. W sumie biegał po afrykańskich boiskach przez 93 minuty, zd±żył oddać jeden strzał. Nie zaliczył żadnej asysty, nie strzelił gola, nie dostał kartki, nie faulował, nie był faulowany. Jest graczem-widmo.

Wykartkowany Kaka

Brazylijczyk chciał odnie¶ć sukces w Afryce po tym, jak nie zaliczył udanego sezonu 2009/10 w barwach Realu Madryt. 28-latek nie trafił do siatki ani razu, a Canarinhos odpadli w 1/4 finału po porażce z Holandi±. Otrzymał też trzy kontrowersyjne żółte kartki, a dwie z nich zobaczył w spotkaniu z Wybrzeżem Ko¶ci Słoniowej i musiał zej¶ć z boiska.

Zalany łzami Messi

Drugi mundial w karierze gracza FC Barcelona był równie nieudany, co pierwszy. W 2006 roku Argentyna odpadła po porażce z Niemcami - tak samo, jak w RPA. Messi oddał najwięcej strzałów spo¶ród piłkarzy, którzy nie zdobyli ani jednej bramki i nie dał argumentów tym, którzy twierdzili, że jest następc± Maradony. W ćwierćfinale Albicelestes zostali rozgromieni przez Niemców, a zapłakanego Messiego musiał pocieszać równie załamany trener Maradona.

Bezzębny Rooney

Wayne Rooney miał powtórzyć wyczyn Geoffa Hursta, który w finale M¦ 1966 ustrzelił hat-tricka. Miał wtedy numer 10. - ten sam, co Rooney. Jednak napastnik Manchesteru United poprowadził drużynę Trzech Lwów jedynie do 1/8 finału, gdzie wyspiarzy do domu wysłali Niemcy. Bramkowy stan konta Rooney'a, którego kibice już nazywaj± "bezzębnym", wyniósł zero.



Zobacz więcej na temat:

  • 19 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

Najnowsze wiadomo¶ci