Nowojorska firma Nielsen internetow± ankietę przeprowadziła w dniach 8-26 marca - przebadano ponad 27 tys. osób w 55 krajach. Pytano o różne kwestie zwi±zane z mistrzostwami ¶wiata, w tym o pomysł wprowadzenia do piłki nożnej powtórek
wideo. Mimo regularnych pomyłek sędziowskich wypaczaj±cych wyniki,
FIFA od lat sprzeciwia się korzystania z technologii podczas meczów.
Za powtórkami wideo było w marcu 65 proc. respondentów. 25 proc. okre¶liło się mianem niezdecydowanych, a przeciwnych było 10 proc. Powtórki wideo miały 79 proc. zwolenników w RPA i aż 84 proc. w Irlandii. Piłkarze z tego drugiego kraju odpadli w barażu o mundial z Francj±, która kluczowego gola zdobyła po akcji, w której piłkę ręk± zagrał Thierry Henry.
W ostatnich dniach ¶wiatem futbolu wstrz±snęły jednak dwie sędziowskie pomyłki - nieuznany prawidłowy gol Franka Lamparda w meczu Anglia -
Niemcy (1:4) i uznana bramka Carlosa Teveza strzelona ze spalonego w spotkaniu
Argentyna -
Meksyk (3:1). Wydaje się, że podobne badanie Nielsena przeprowadzone w lipcu, wskazałoby na jeszcze większe poparcie powtórkom wideo.
Po kompromituj±cych błędach w meczach 1/8 finału mundialu w RPA szef FIFA Sepp Blatter przeprosił za błędy arbitrów i obiecał, że ¶wiatowa federacja ponownie przedyskutuje wprowadzenie do futbolu technologii, które będ± zapobiegać wypaczaniu wyników meczów.
Z powtórek wideo i innych technologii pomagaj±cych rozstrzygn±ć sporne sytuacje, korzystaj± sędziowie
w wielu innych dyscyplinach - m.in. tenisie, futbolu amerykańskim, koszykówce i rugby.