PoprowadĽ swoj± drużynę w RPA i Wygraj Mundial! » New York Times "Teoria r±k zaczyna mieć nowy sens" - pisze niedzielny New York Times. "Wcze¶niej w Stanach akceptowano tylko sporty, w których używano r±k. Przez t± teorię pomniejszane były genialne umiejętno¶ci
gry nogami, widoczne gołym okiem, jakie prezentowali tacy zawodnicy jak David Beckham, Roberto Baggio,
Didier Drogba czy Pele. Teoria r±k może jednak nabrać nowego sensu po bardzo ważnym remisie 1:1, jaki udało się wywalczyć "narodowi r±k" w meczu z "narodem r±k nie używaj±cym" na Mistrzostwach ¦wiata w RPA."
Nowojorski
dziennik obrazuje to porównaniem sylwetek obu bramkarzy. "Tim Howard, amerykański atleta umiej±cy wsadzić z góry piłkę do kosza, graj±cy z pewno¶ci± siebie Dereka Jetera czy Alexa Rodrigueza (amerykańscy baseballi¶ci - red.), obronił wszystkie strzały które był w stanie. Robert Green, graj±cy w bramce "kraju bez r±k" dwukrotnie Ľle interweniował przy strzałach lec±cych prosto w niego. Jeden z nich wyl±dował w siatce Anglików".
USA Today "Podarowana bramka pomaga USA wywalczyć remis" - cieszy się USA Today. "Już po czterech minutach sobotniego meczu angielscy fani zebrani na Royal Bafokeng Stadium za¶piewali swój hymn, "Boże chroń Królow±". Tuż przed końcem pierwszej połowy, po swoim fatalnym błędzie daj±cym bramkę Amerykanom, angielski bramkarz Robert Green sam musiał zacz±ć my¶leć o boskiej ochronie."
Także USA Today jako bohatera meczu wskazuje Tima Howarda. "To nie było szczę¶cie, to była kapitalna gra Tima Howarda, który zaliczył kilka genialnych interwencji. Remis 1:1 z naszpikowan± gwiazdami Angli± to ogromny sukces USA, które wcze¶niej zwyciężyło jedynie w dwóch z dziewięciu meczów przeciwko "Synom Albionu".
Los Angeles Times "USA odżywa na pogrzebie Anglii" - podniosłym nagłówkiem informuje o meczu Los Angeles Times. "Złe wie¶ci dla Tima Howarda przyszły w czwartej minucie sobotniego meczu Mistrzostw ¦wiata przeciwko Anglii. To wtedy amerykańska obrona przepu¶ciła Stevena Gerrarda, który posłał piłkę do siatki obok bramkarza USA".
"Złe wie¶ci dla Roberta Greena nadeszły pięć minut przed przerw±. To wtedy Clint Dempsey dwukrotnie zwiódł Gerrarda i uderzył zza pola karnego. Piłka leciała prosto w bramkarza Anglików, ten miał jednak inne plany niż obronienie strzału i postanowił w sobie tylko znany sposób wrzucić j± do bramki".