Wcze¶niej Puyol strzelił dla reprezentacji tylko dwa razy - w spotkaniu towarzyskim z Irlandi± Północn±, które
Hiszpania wygrała 4:0 i w zwycięskim starciu z Estoni± w kwalifikacjach do M¦. Jeszcze nigdy 32-letni obrońca nie zdobył jednak bramki podczas trwania samego turnieju, nigdy nie przes±dził też o końcowym wyniku meczu. Dzień 7 lipca zapamięta dzięki temu, że po raz pierwszy stał się bohaterem całego kraju.
Wcze¶niej zachwycał bowiem głównie kibiców
FC Barcelona - drużyny, której jest wychowankiem. Do¶wiadczony obrońca dorastał w drużynie rezerw blaugrana, by w końcu przedrzeć się do pierwszego zespołu, gdzie występuje od jedenastu lat. Co ciekawe, swoj± karierę zaczynał jako... bramkarz. Potem został ustawiony w ataku, ostatecznie staj±c się obrońc±.
Puyol otrzymał 89 powołań do kadry narodowej. Był jednym z najlepszych piłkarzy La Furia Roja, gdy Hiszpanie w 2008 roku sięgali po mistrzostwo Europy. 32-latka umieszczono w "Drużynie Turnieju" po tym, jak wraz z kolegami stracił tylko dwa gole w pięciu meczach.
Po półfinałach M¦ 2010 Hiszpania też ma na koncie tylko dwa stracone gole, choć rozegrała już sze¶ć spotkań. Puyol znów może liczyć na miejsce w "Drużynie Turnieju" - po raz trzeci w ci±gu trzech lat, bo rok temu był wybrany do najlepszej jedenastki Pucharu Konfederacji.
W niedzielnym finale reprezentacja Hiszpanii zagra o 20.30 z Holandi±. Mecz na żywo w
Sport.pl.