Jego strzał głow± instynktownie obronił portugalski bramkarz Eduardo. Bask z
Athletic Bilbao miał jednak istotny udział w końcowym sukcesie mistrzów Europy (1:0), a po końcowym gwizdku cieszył się jak
dziecko.
- O niczym innym w debiucie na mistrzostwach ¶wiata nie mogłem marzyć. Ta sytuacja bramkowa i cały mecz jest jak sen - powiedział skromnie Llorente.
Nie wiadomo, czy dobra
gra przeciwko Portugalczykom sprawi, że hiszpański szkoleniowiec wystawi 25-latka w wyj¶ciowej jedenastce w sobotnim meczu ćwierćfinałowym z Paragwajem. Po meczu z Portugali± del Bosque chwalił Llorente okre¶laj±c piłkarza "jako zawodnika specjalnego, który miał zrównoważyć siłę wysokich rywali".
W Bilbao Llorente w minionych trzech sezonach zdobył 41 bramek.