Republika Południowej Afryki

Mistrzostwa ¦wiata 2010

Oficjalny Sponsor Mistrzostw ¦wiata FIFA 2010

http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

M¦ 2010. Hiszpania pokonała Honduras. Mistrz odzyskał spokój

Rafał Stec, Ellis Park
2010-06-21, ostatnia aktualizacja 2010-06-21 23:21
David Villa i Fernando Torres
David Villa i Fernando Torres
Fot. Matt Dunham AP

Hiszpania - Honduras 2:0. Gdyby rywalami Hiszpanów nie byli przerażeni Hondurańczycy i gdyby Fernando Torres nie pudłował z każdej odległo¶ci, przed mistrzami Europy klęczałby już cały ¶wiat. A tak poczeka do pi±tkowego meczu z Chile

O Davidzie Villi czytaj na Sport.pl »

Takich akcji oczekiwali¶my, takie akcje musz± ozdabiać mundial, na który wraca Maradona. Tyle że dryblerskich slalomów spodziewali¶my się raczej po Leo Messim.

Naturalny spadkobierca boskiego Diego Messi się oci±ga, więc zast±pił go David Villa, zjawiskowy snajper Valencii. Przedryblował jednego obrońcę, przedryblował drugiego, pięknie uderzył. I nieważne, że rywale sprawiali wrażenie zbyt onie¶mielonych, by ostro mu się przeciwstawić - padł jeden z najładniejszych goli turnieju.

Tuż przed mundialem wzięła Villę Barcelona, ale wielka zagadka współczesnego futbolu pozostała nierozwi±zana - jak to możliwe, że napastnik tego formatu spróbuje swoich sił w słynnej firmie dopiero dzi¶, gdy dobiega trzydziestki? Jak to możliwe, skoro przemnożenie liczby zdobywanych przez niego bramek przez klasę przeciwników (liga hiszpańska) czyni z niego napastnika bardziej zabójczego niż wszyscy inni na planecie, nawet ci bardziej rozpoznawalni, których rozsławiaj± również reklamowe spoty?

W meczu z Hondurasem Villa w pewnym sensie Hiszpanów uratował, bo ci, zranieni sensacyjn± inauguracyjn± porażk± ze Szwajcari±, pragnęli ugodzić Honduras natychmiast i zatracili jedn± ze swoich naczelnych cech. Cierpliwo¶ć. Ich tradycyjny barokowy styl dobrze oddaje statystyka Xabiego Alonso i Xaviego Hernandeza z poprzedniego meczu - jedynych na mundialu piłkarzy, którzy z pierwszej serii gier wykonali ponad setkę podań. Tym razem faworyci reagowali jednak porywczo, uderzali w wybitnie niesprzyjaj±cych ku temu momentach, Alonso usiłował lobować bramkarza nawet z 60 metrów.

Gdy objęli prowadzenie, odzyskali równowagę. Nie dobili Hondurasu tylko dlatego, że trener Vicente del Bosque próbuje odzyskać dla reprezentacji innego fantastycznego snajpera, wracaj±cego po kontuzji Fernando Torresa. Gwiazdor Liverpoolu w swojej normalnej dyspozycji w ten jeden wieczór zagwarantowałby sobie prawdopodobnie tytuł króla strzelców mundialu. Niestety, pudłował z każdej odległo¶ci.

Aż strach pomy¶leć, jak skończyliby Hondurańczycy, gdyby w centrum ataku grasował Villa.

Villa ust±pił miejsca koledze w tarapatach, ale z kanonady ani my¶lał zrezygnować. Po przerwie trafił z dystansu. Strzelił 40. gola w 61. meczu w kadrze. Jeszcze cztery i do¶cignie lidera klasyfikacji wszech czasów Raula Gonzaleza. Zawiódł dopiero przy strzale z rzutu karnego, ale wtedy Hiszpanie wydawali się już całkowicie zrelaksowani bezbronno¶ci± przeciwników.

Ci nie obrali taktyki zachowawczej, lecz wręcz tchórzliw±. Faworyci musieli ich długo zachęcać, by o¶mielili się w ataku liczyć na co¶ więcej niż szybko¶ć wysuniętego Davida Suazo. Czasem Hondurańczycy nawet zrezygnowali z przyspieszenia przy kontrataku, je¶li dostrzegli, że Hiszpanie zostaj± gromad± na ich połowie.

Dlatego siły piłkarzy, którzy lecieli na mundial jako faworyt numer jeden, ocenić po poniedziałkowym meczu nie sposób. Wiadomo tylko, że ich rodacy odetchnęli i odzyskali wiarę. Oni przez całe Euro 2008, zwieńczone złotem dla piłkarzy trenowanych wówczas przez Luisa Aragonesa, kupili 450 tys. koszulek, które ubierała wówczas na mecze reprezentacja.

Teraz, choć mistrzostwa ledwie się zaczęły, kupili ich już pół miliona. Co nie daje pewno¶ci, że ustanowi± niebotyczny rekord - nawet je¶li w pi±tek ich bohaterowie pokonaj± Chile, mog± nie uciec z pozycji wicelidera, a wtedy już w 1/8 finału stanie im na drodze Brazylia.

Wrażenia naszych specjalnych wysłanników do RPA - znajdziesz na blogach Rafała Steca » i Michała Pola »


Zobacz więcej na temat:

  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Re: M¦ 2010. Hiszpania pokonała Honduras. Mistrz bnch 22.06.10, 08:17

    Pompowanie bańki o nazwie Hiszpania oznacza, że huk po ich odpadnięciu będzie bardzo gło¶ny. A zdarzy się to już w 1/8, bo Brazylia, ale (nawet Portugalia) może okazać się za silna. »

Najnowsze wiadomo¶ci

OSTATNIE
  • 29.02, 21:30
    Hiszpania 5 : 0 Wenezuela
NAJBLIŻSZE
  • 10.06, 18:00
    Hiszpania - : - Włochy
  • 14.06, 20:45
    Hiszpania - : - Irlandia
  • 18.06, 20:45
    Chorwacja - : - Hiszpania

Grupa H

lpdrużynampktbr
1Hiszpania364-2
2Chile363-2
3Szwajcaria341-1
4Honduras310-3
legendaAwans do 1/8 finału