Na jednej ze stron L'Equipe zamie¶ciło duży napis "p... się sk...", który jest cytatem słów Anelki z przerwy mundialowego spotkania. Napastnik Chelsea obraził w ten sposób byłego już selekcjonera Trójkolorowych, Raymonda Domenecha, za co został wyrzucony z reprezentacji.
Anelka przyznał, że odezwał się do trenera w brzydki sposób, ale zarzekał się, że użył innych słów. Swoje racje będzie udowadniał przed s±dem. - Mam zaufanie do moich pracowników - odpowiada na groĽby Anelki redaktor naczelny L'Equipe, Fabrice Jouhaud.