Sport.pl

Surowe oceny Roberta Kubicy po GP Brazylii. "Wpadł w koleinę, z której nie może się wydostać"

Robert Kubica ukończył rywalizację w Grand Prix Brazylii na ostatnim klasyfikowanym miejscu. Polak otrzymał też pierwsze w karierze punkty karne za zablokowanie Maxa Verstappena. To zdecydowanie nie był udany start Polaka, co zresztą widać w przyznanych mu po wyścigu ocenach.

Ostatnie miejsce, kara 5 sekund podczas wyścigu i pierwsze punkty karne w karierze - Robert Kubica (o którego przyszłości, w poniższym materiale wideo rozmawiają Piotr Majchrzak i Michał Gąsiorowski) nie będzie dobrze wspominał niedzielnej rywalizacji o Grand Prix Brazylii. Polakowi w osiągnięciu dobrego rezultatu nie pomógł nawet dobry start, do którego 34-latek przyzwyczaił w ostatnich miesiącach.

Kubica pojedzie w Ferrari? "Jest zainteresowanie" [F1 Sport]

Wspomniane punkty karne kierowca Williamsa otrzymał za zablokowanie Maxa Verstappena, który ostatecznie wygrał wyścig. Podczas 24. okrążenia Kubica zajechał drogę Holendrowi, który wracał z pit-stopu na tor.

F1. Surowe oceny Roberta Kubicy za GP Brazylii. "Utknął w koleinie i nie może się z niej wydostać"

Za swój przedostatni start w tegorocznym cyklu GP Polak otrzymał dość surowe noty. Portal planetf1.com przyznał Kubicy notę 5 w 10-stopniowej skali. "Miał cztery pit stopy, był bliski kolizji z Verstappenem, a reszta stawki wyprzedziła o całe okrążenie. GP Brazylii było dla niego kolejną ciężką przeprawą" - czytamy w uzasadnieniu. George Russell, który ukończył zmagania na 12. miejscu, został natomiast oceniony na 7. 

"Z miłą chęcią napisalibyśmy o tym, że przedostatni wyścig w wykonaniu Kubicy dał nadzieję na przyszłość. Tak niestety nie było. GP Brazylii potwierdziło tylko, że Polak utknął w koleinie i nie może się z niej wydostać. Oczywiście nie pomogło mu to, że opuścił 1. sesję treningową, oddając miejsce swojemu prawdopodobnemu następcy - Nicholasowi Latifiemu. Nieciekawą sytuację przed wyścigiem pogorszył też wypadek Kubicy podczas sesji popołudniowej, choć trzeba podkreślić, że nie była to jego wina" - tak jazdę Kubicy podsumowali dziennikarze f1i.com przyznając krakowianinowi notę 5.5 (na 10). 

"Wyprzedził Russella, jednak później jego partner z drużyny minął go w dość kontrowersyjnych okolicznościach - w momencie, gdy na torze pojawiły się niebieskie flagi" - przypomnieli z kolei dziennikarze gpfans.com, od których Kubica otrzymał kolejną "piątkę". 

Ostatni wyścig tegorocznego cyklu GP odbędzie się 1 grudnia w Abu Zabi. Tytuł mistrza świata zapewnił już sobie Lewis Hamilton

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

Komentarze (35)
Surowe oceny Roberta Kubicy po GP Brazylii. "Wpadł w koleinę, z której nie może się wydostać"
Zaloguj się
  • kasia481

    Oceniono 14 razy 8

    Przede wszystkim kubica bezczelnie blokuje Russella. Niedawno wypchnął go z toru.
    Kiedy Russel bez pośpiechu wreszcie kubicę wyprzedzi to NATYCHMIAST kubica traci na okrążeniu prawie sekundę. Wnioski z tego można samemu wyciągnąć.
    Kubica jest skończony jako aktywny zawodnik na torze. Tylko redaktorzy z Gąsiorowskim na czele tego nie widzą i bzdeczą kompletne brednie na jego temat.

  • agenciputinawon

    Oceniono 13 razy 7

    "To zdecydowanie nie był udany start Polaka". No cóż, po serii sukcesów musiał przyjść trochę słabszy moment, nie ma co się martwić.
    PS. Czy panowie redaktorzy mają wszystko w porządku pod sufitem?

  • guru133

    Oceniono 3 razy 3

    Panie redaktorze naczelny, czy pańscy ludzie muszą pisać o tym dupku za kierownicą bolidu. On ze swoją mentalnością buraka nadaje się jedynie na kierowcę BMW na polskich drogach.

  • d34mariusz

    Oceniono 3 razy 3

    Oni wszyscy się mylą, fanatycy RK na tej koszernej stronie twierdzą że to miszcz, a wszelkie niepowodzenia do próby zamachów i sabotaże. Co tam zagraniczni dziennikarze, szefowie teamów i fachowcy z branży f1, co oni się tam znają. Kubica miszcz i basta.

  • zec

    Oceniono 3 razy 3

    No ale nie uwzględnili wartości artystycznych i kreatywności w szukaniu usprawiedliwień na to permanentnie wypinanie tyłka.

  • mer-llink

    Oceniono 5 razy 3

    Panu Kubicy - i egzaltującym się F1 Żurnalistom - nie jest wstyd, iż my wszyscy (w tym rodzice bez żłobków, kalecy oraz osoby chore na raka) fundujemy tę imprezę?
    Za te pieniądze można rocznie utrzymać kilkadziesiąt żłobków, sprowadzić kontenery nierefundowanego leku na raka, wspomóc rehabilitację niepełnosprawnych w całym kraju...
    PiS nie ma dla nauczycieli, nie ma na szpitale (zamkniecie pediatrii onko w Gorzowie WLK.P; 83-latek umierający na ulicy; porodówka zamknięta w Zakopanem; Opole - SOR w szpitalu wojewódzkim do likwidacji; Gdańsk - wstrzymanie przyjęć do szpitala w Gdańsku)… Nie ma na lekarstwa... Ale ma dla Angolskich i wszelkich innych miliarderów.
    I tak p. Kubica - wraz z eszelonem cmokających od zachwytu Żurnalistów - bawi się za nasze pieniądze, bo PiS mu kupił miejsce w trzecioligowym samochodziku i dokupi jeszcze w innym.
    100 000 000 (jak na razie)!
    To nie PiS ani Orlen jest fundatorem pana Kubicy fanaberii.
    Orlen i PiS tylko gwizdnęli państwowe pieniądze i już włożyli je do kieszeni upadającego Williamsa. A włożą jeszcze do innych, równie "potrzebujących" biednych właścicieli stajni w F1.
    Przymusowym sponsorem tych biednych bogaczy jesteśmy my wszyscy: ty, ja, pan, pani, oni, a nawet tamci państwo pod Gołdapią. Bo to z naszych opłat, z naszych podatków, z naszych - nie jakichś cudownych "rządowych", bo takich nie ma - pieniędzy jest ten sponsoring!
    Nie czuje rumieńca na twarzy ani pan Kubica, ani dmuchający w te tutkę dziennikarze?

  • akiraxx

    Oceniono 4 razy 2

    Mi tam się podoba obserwowanie tego jak Kubica radzi sobie w najgorszym zespole F1 od lat. Samo F1 przykuwa moją uwagę tylko gdy jest tam właśnie ktoś taki jak Robert (jeśli jest ktoś odpowiedniejszy na tą chwilę to proszę bardzo, to nie musi być konkretnie on). Sezony przed Kubicą i po wypadku Kubicy dla mnie po prostu nie istniały.

    A te durne wklejki o "oddawaniu moich 100 milinów" - za pierwszym razem dawały do myślenia. Wklejone setny raz tylko denerwują i budzą współczucie dla tych wklejających (że taką nędzną robotę mają :( )- nie bardzo wiem czy ich mocodawcy wiedzą, że tak parszywie nachalna propaganda przynosi z reguły odwrotny skutek do zamierzonego?

  • rulz007

    Oceniono 1 raz 1

    odpieXrdolcie się wreszcie od Kubicy pismaki.. napisz koleś o swojej rodzinie..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX