Sport.pl

Niewiarygodne! Kierowcy Ferrari rozbili swoje bolidy. "Ewidentnie jego wina" [WIDEO]

Co to był za wyścig! Co to były za emocje i dramaturgia! GP Brazylii wygrał Max Verstappen, a obaj kierowcy Ferrari uszkodzili swoje samochody w bratobójczej walce.

To było 66. okrążenie. Sebastian Vettel próbował wyprzedzić Charlesa Leclerca, jechał szybciej od Monakijczyka, ale najechał na niego i uszkodził mu samochód. Chwilę później okazało się, że jego bolid też nie nadaje się do jazdy i obaj kierowcy Ferrari nie ukończyli niedzielnego GP Brazylii. Po wyścigu sędziowie uznali, że Niemiec i Monakijczyk nie zostaną ukarani za ten incydent. Całą sytuację z udziałem Vettela i Leclerca możecie zobaczyć tutaj:

- Vettel nie wytrzymał ciśnienia. Ewidentnie jego wina. Mam poważne wątpliwości, czy Binotto będzie w stanie zapanować nad zespołem przed kolejnym sezonem - napisał na Twitterze Michał Gąsiorowski, dziennikarz Sport.pl.

GP Brazylii wygrał Max Verstappen z Red Bulla, drugi był Pierre Gasly z Toro Rosso, a trzeci Carlos Sainz z McLarena, który skorzystał na karze dla Lewisa Hamiltona.

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

Komentarze (23)
Niewiarygodne! Kierowcy Ferrari rozbili swoje bolidy. "Ewidentnie jego wina" [WIDEO]
Zaloguj się
  • sta_pl

    Oceniono 11 razy 9

    Który to już raz? Zaczęło się od Kubicy, GP Australii 2009, potem Weber w GP Turcji 2010 itd, itp. Vettel przez cała karierę zachowuje się jak dzieciak, w tym sezonie osiągnął poziom emocjonalny dorastającej panienki - np. akcja z przestawianiem tabliczek nr zajętych miejsc po GP Kanady. Na miejscu Ferrari po sezonie bym go wyautował..

  • mario98711

    Oceniono 11 razy 9

    Poraz kolejny vettel pokazał że to p.zda nie kierowca, duży dzieciak z superlicenja kupioną e ebayu

  • andrzej.duxa

    Oceniono 10 razy 6

    Vafel zawsze był słaby na umyśle, z wiekiem bedzie to coraz czesciej potwierdzał

  • boliver

    Oceniono 8 razy 6

    Palant seb,,
    Czas aby go wyrzucic na dobre,,

    Glupota

  • boliver

    Oceniono 6 razy 4

    Palant seb,,
    Czas aby go wyrzucic na dobre

  • york19991999

    Oceniono 2 razy 2

    Vettel to moze jezdzic! w gokarcie! slaby gosc i tyle ale to wiadomo bylo od dawna!!! udalo mu sie zdobyc mistrzostwo jak jezdzil w bezkonkurencyjnym bolidzie ale jako kierowca, po tylu latach doswiadczenia jest naprawde slaby!!!!

  • info0

    Oceniono 4 razy 2

    te bolidy to z papieru robione są chyba. Lekko dotknął oponę drugiemu a temu koło odpadło.
    Parodia. Polecam zobaczyć wyścigi z czasów Michaela i Mikiego. Ech to były piękne czasy.

  • kat_na_lemingi

    Oceniono 1 raz -1

    ??? Wina Leclerca, który za późno chciał zablokować wyprzedzającego go Vettela.
    Przecież to widać na filmie - tylne koło Vettela zetknęło się z przednim kołem Leclerca, więc jak mógł zaczepić, jeśli przód się zmieścił? Młody nie wytrzymuje ciśnienia/parcia na wynik.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX