Sport.pl

Ferrari oskarżone przez rywali o oszustwo. Charles Leclerc: "Jego słowa to jakiś żart"

Max Verstappen po zakończeniu wyścigu o GP USA zasugerował, że Ferrari oszukiwało rywali w zakresie pracy swojej jednostki napędowej. Charles Leclerc odpowiedział na słowa Holendra, twierdząc, że "jego słowa to jakiś żart".

W ostatnim czasie Red Bull poprosił FIA o wyjaśnienia w zakresie funkcjonowania silnika Ferrari. Scuderia była podejrzewana o znalezienie dziury w przepisach, która umożliwiała zakłócanie odczytów sensora paliwa i wykorzystywanie możliwości użycia większej ilości paliwa niż jest dopuszczona w regulaminie technicznym.

Zobacz wideo poniżej, w którym Robert Kubica pokazuje, jak analizować dane techniczne w Formule 1:

Po wyścigu Verstappen nie krył zdziwienia spadkiem formy Ferrari. - Tak się dzieje, gdy przestajesz oszukiwać - powiedział Holender po GP USA, gdzie Leclerc dojechał na 4. miejscu, a Vettel nie ukończył rywalizacji.

Kiedy Leclerc usłyszał o komentarzach Verstappena nie krył zdziwienia. - Jego słowa to jakiś żart, jeśli mam być z wami zupełnie szczery. Max nie ma zielonego pojęcia, nie jest członkiem naszego zespołu. My wiemy, co robimy. Nie wiem nawet dlaczego w ogóle wypowiada się na ten temat. Nic o nas nie wie - odpowiedział Charles Leclerc.

W podobnym tonie wypowiadał się szef Ferrari, Mattia Binotto. - Czytałem wiele komentarzy na temat dyrektywy technicznej i jej wpływu na nasze bolidy. Dotarły też do mnie pewne słowa, które padły po zakończeniu wyścigu. Przyjmuję je z dużym rozczarowaniem. Prawdą jest, że w trakcie tego weekendu nasze zyski na prostych nie są tak duże jak w ostatnich wyścigach, ale prawdą jest też, że w końcu zbliżyliśmy się do naszych rywali podczas pokonywania zakrętów, przynajmniej w kwalifikacjach - podkreślił Binotto.

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 381
    2 Valtteri Bottas 314
    3 Charles Leclerc 249
    4 Max Verstappen 235
    5 Sebastian Vettel 230
    6 Alexander Albon 84
    7 Carlos Sainz 80
    8 Pierre Gasly 77
    9 Daniel Ricciardo 46
    10 Sergio Perez 44
    11 Lando Norris 41
    12 Nico Hulkenberg 37
    13 Daniił Kwiat 34
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 695
    2 Ferrari 479
    3 Red Bull Racing Honda 366
    4 McLaren Renault 121
    5 Renault 83
    6 Racing Point BWT Mercedes 65
    7 Scuderia Toro Rosso Honda 64
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

Komentarze (5)
Ferrari oskarżone przez rywali o oszustwo. Charles Leclerc: "Jego słowa to jakiś żart"
Zaloguj się
  • andrzej.wald

    Oceniono 3 razy 3

    Każdy zespół coś stara się wymyślić by uzyskać przewagę nad rywalami. Dzieje się to na granicy balansowania z przepisami technicznymi lub próbami ich obejścia ale to nie tak, że jest tylko jedna czarna owca, a reszta to świętoszki w tym względzie. Historia F1 pokazuje, że w przeszłości różne ekipy miały różne grzeszki na sumieniu.

  • louis_von_cypher

    Oceniono 3 razy 1

    vestappen na durnia wygląda i zapewne takim jest, zupełnie jak idiota hamilton.

  • Pan Czyścioch

    Oceniono 1 raz 1

    Ja tu widzę oskarżenie przez RYWALA. Nie RYWALI.
    Kolejny przykład rzetelnego dziennikarstwa....

  • deutschearbeitmaschine

    Oceniono 4 razy -2

    Bardziej oszukany czuję się przez dwóch panów: Roberta Kubicę i niestety tego, który zawsze był dla mnie wzorem pod względem wprowadzania dobrej atmosfery do pracy - Pana Daniela Obajtka. Z przykrością stwierdzam, że jestem zazenowany postacią zawodnika o numerze 88 (kojarzy mi się z symbolika nazistowską) który to zaliczył wielki upadek sportowy. Dwaj panowie nakrecali mnie i obiecywali zwycięstwa, a tutaj w ordynarny sposób wystrychnieto nas na dudka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX