Sport.pl
Komentarze (156)
Dziwna wypowiedź szefa Mercedesa w F1. Nawiązał do... katastrofy smoleńskiej. "Szef polskiego lotnictwa ingerował w decyzje pilota"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • wilbik.a

    Oceniono 5 razy 3

    Do niedowiarków oraz naiwnych, którzy uwierzyli KŁACOM:
    Po pierwsze przesłuchajcie taśmy, za drugim podejściem zostały odcyfrowane prawie w całości. Zapis zachował się aż do końca. Skojarzcie fakty:
    1. kapitan samolotu był jako 2. pilot z Lechem Kaczyńskim w Gruzji. Widział, jak tamten kapitan za odmowę spełniania życzeń Lecha K. był szargany przez PiS po sejmie i po prokuraturach i tak był zniesławiany, że aż wystąpił z lotnictwa.
    2. dyrektor gabinetu Lecha Kaczyńskiego przekazywał pilotom, że ze strony prezydenta nie ma akceptacji odejścia na inne lotnisko ("nie ma decyzji")
    3. gen Błasik, szef lotnictwa siedział pilotom na karku do końca lotu. Dyktował, żądał ("PO-MY-SŁY!") i brał czynny udział choć nie miał do tego prawa.
    Reszta w raporcie MAK i w raporcie komisji PROFESJONALISTÓW pod kierownictwem Macieja Laska - a jest tego DUŻO. Wystarczająco wiele, by być PEWNYM, co się wtedy działo.
    I jeszcze jedno - Lech K. nie leciał , by świętować ofiary Katynia tylko by NA ICH GROBIE zacząć z przytupem kampanię wyborczą na reelekcję. Stąd ten skład delegacji i wymuszenie, by byli tam WSZYSCY szefowie sił obronnych oraz przedstawiciel wszystkich partii w sejmie (niestety!)

  • taka_sprawa1

    Oceniono 5 razy 3

    ojoj, a to wyznawcy religii smoleńskiej się wkurzą :D co Pisiory ? prawda kole w oko, co nie ?

  • jerzyb-ucholc

    Oceniono 5 razy 3

    Jaka dziwna, bardzo dobra i fachowa. Tak jest z okrętami i samolotami w wojsku. Podobnie jest ze statkami i samolotami w cywilu. Decyduje dowódca , kapitan. W Smoleńsku na pewno ktoś sugerował i kierował młodym chłopakiem, mógł to być szef Sił Powietrznych lub Prezydent. Po co dochodzić kto?

  • anonim_ka

    Oceniono 9 razy 3

    Z ogromną przykrością to przeczytałam , ale rzeczywistość jest paskudna >>> no to po małym czy dużym błasiku>>>. Szczerze ciesze się , że inni wyciagają stad własciwe wnioski.

  • rggg

    Oceniono 11 razy 3

    Powiedział prawdę - i to jak szybko ją znalazł - a prezio dalej dochodzi i dochodzi...

  • kurdupel_zoliborski

    Oceniono 4 razy 2

    Dobitny przyklad na to co szerzej sadzi sie o katopolactwie, wszyscy smieja sie z tych the.bili. Po prostu pusty smiech ludziska ogarnia gdy slysza, wywody pisuaru. A Smolensk to twarde ladowanie zimnego lecha z blasikiem a czele.

  • gniew7

    Oceniono 4 razy 2

    Dlaczego "dziwna"?

  • pralat_h_j

    Oceniono 4 razy 2

    No jak to?! Przecież każdy wie, że był zamach! Co za zdradziecka morda!

  • wyboga

    Oceniono 4 razy 2

    Coś w tym jest z tą różnicą, że jeszcze wtedy szefem lotnictwa nie był dzisiejszy Prezes Polski

  • jeremy321

    Oceniono 1 raz 1

    Oprócz 96 ofiar katastrofy pod Smoleńskiem, warto zwrócić uwagę na śmierć osób powiązanych z wizytą w Katyniu, zadna z nich nie zmarla z przyczyn naturalnych (tzn. śmierć nie była konsekwencją podeszłego wieku):
    Grzegorz Michniewicz [zgon nastąpił 23 grudnia 2009 roku]. Dyrektor generalny kancelarii premiera, osoba mająca najwyższy status dostępu do informacji tajnych. Jego przełożonym był Tomasz Arabski. Zginął tego samego dnia, kiedy do Polski z remontu w Rosji, w zakładach Olega Deripaski powrócił tupolew. Wedle oficjalnej wersji, popełnił samobójstwo wieszając się na kablu.

    Biskup Mieczysław Cieślar [18 kwietnia 2010 roku]. Zginął w wypadku samochodowym. Miał być następcą ks. Adama Pilcha, pełniącego obowiązki Naczelnego Kapelana Ewangelickiego Wojska Polskiego, który poniósł śmierć w Smoleńsku. Miał po katastrofie otrzymać smsa od ks. Adama Pilcha.

    Krzysztof Knyż [2 czerwca 2010 roku]. Moskiewski operator „Faktów” TVN. Zdawkowe komunikaty TVN mówiły o chorobie. Prasa zagraniczna pisała, iż został zamordowany we własnym mieszkaniu. Był operatorem, który sfilmował podchodzenie do lądowania polskiego samolotu prezydenckiego na lotnisku w Smoleńsku. Był jednym z pierwszych reporterów, któremu udało się znaleźć w miejscu wypadku zanim rosyjskie siły specjalne zmusiły do jego opuszczenia. Materiały telewizyjne z pierwszych chwil, gdy nie było wiadomo jeszcze co się stało i tuż sprzed katastrofy – zniknęły.

    Prof. Marek Dulinicz [6 czerwca 2010 roku]. Wybitny polski archeolog. Zginął w wypadku samochodowym. Szef ekipy archeologów, która miała w czerwcu wyjechać do Smoleńska. Dulinicz był pomysłodawcą wyprawy oraz osobą aktywną w staraniach o wyjazd.

    Siergiej Tretiakow [13 czerwca 2010 roku]. Śmierć byłego funkcjonariusza rosyjskich służb wywiadowczych Siergieja Tretjakowa może mieć związek z katastrofą smoleńską – pisze włoski tygodnik „L’Espresso”. W e-mailu z 22 kwietnia 2010 roku. Fred Burton z firmy Stratfor cytował opinię Siergieja Trietiakowa, który w rozmowie z nim twierdził, że: „Rosjanie celowo nie pozwolili na lądowanie samolotu, wiedząc, że polski prezydent albo zmusiłby pilota do lądowania, albo samolot zawróciłby i nie wylądował na miejscu”. W ten sposób pokrzyżowaliby plany uroczystości rocznicy mordu katyńskiego. W odpowiedzi inny analityk Stratforu Marko Papic pisze, że pokrywa się to z tym, co powiedziały mu „jego źródła”. Trietiakow miał twierdzić również, że Rosjanie mają różne gotowe scenariusze które mogą być ściągnięte z półki, jeżeli zechce tego Putin.

    Eugeniusz Wróbel [15 października 2010 roku]. Minister w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Ekspert od spraw lotniczych. Specjalista od komputerowych systemów sterowania lotem samolotów. Specjalista od precyzyjnej nawigacji satelitarnej dla lotnictwa. Zaginął 15 października. Jego poćwiartowane zwłoki zostały wyłowione z Zalewu Rybnickiego. Został zamordowany przez rzekomo chorego psychicznie syna (żona Wróbla jest psychiatrą i przez 20 lat nie zauważyła choroby syna). Syn nie zdradzający zaburzeń umysłowych początkowo przyznał się do winy, po czym wyparł się jej. Podobno niepoczytalny syn poćwiartował piłą zwłoki ojca, lecz w pokoju – gdzie miało się to odbyć – nie ma śladów makabrycznego czynu. Minister Wróbel mówił w prywatnych rozmowach, że wrak znajdujący się na lotnisku Smoleńsk-Siewiernyj nie jest wrakiem tupolewa, którym lecieć miała polska delegacja.

    Marek Rosiak [19 października 2010 roku]. Pracownik biura poselskiego posła Janusza Wojciechowskiego (Prawo i Sprawiedliwość) w Łodzi. Zamordowany przez byłego członka Platformy Obywatelskiej. Sprawca Ryszarda C. zamordował Marka Rosiaka i poważnie ranił drugą osobę z tej partii. Jak sam powiedział, jego „celem” był Jarosław Kaczyński. Morderstwo nastąpiło w bezpośrednim następstwie medialnej nagonki na polityków i zwolenników Prawa i Sprawiedliwości po katastrofie smoleńskiej.

  • jeremy321

    Oceniono 1 raz 1

    pilot Jaka-40 Artur Wosztyl, który 10 kwietnia 2010 roku lądował w Smoleńsku.

    - W Smoleńsku lądowałem w trudnych warunkach atmosferycznych, ale minimum nie było przekroczone. Chciałbym zwrócić na to uwagę, bo jest wielokrotnie powtarzane, że lądowałem poniżej minimum, bez zgody. Słyszeliśmy przez radiostację jak Tupolew się zbliża, gdy dostał zgodę na wykonanie zakrętu na kurs lądowania wyszedłem z samolotu i nasłuchiwaliśmy. Było słychać, jak on się zbliża, ten dźwięk narastał, było słychać jak silniki nabierają obroty, co oznacza odejście na drugi krąg, nagle zaczęliśmy słyszeć dziwne dźwięki, huki, w pewnym momencie usłyszałem jakby konstrukcja się rozpadała i detonację. Ona była tak silna, że było czuć tę falę dźwiękową, ona aż potargała ciało. Pamiętam dźwięk milknącego silnika i ciszę – mówił pilot.

    Artur Wosztyl dodaje, że w początkowo informowano go o tym, że trzy osoby przeżyły i zostały zabrane do szpitala.

    pilot Jaka-40 ujawnia, że informacje na ten temat otrzymał od attaché wojskowego.

    - Długo się biłem z myślami, czy jechać na miejsce katastrofy. Dostaliśmy informację, że trzy osoby zostały zabrane przez karetkę... W sensie, że żyją, że zostały zabrane przez karetki. Dostaliśmy taką informację, zresztą nota bene, do której minister Macierewicz wracał wielokrotnie i był wyśmiewany przez to. Taka informacja była podana przez attaché wojskowego. Taką informację uzyskaliśmy[...] Po godzinie stwierdziłem, że pójdę tam. Jak tam poszliśmy, to już wszystko było ogrodzone, wszędzie byli funkcjonariusze w mundurach. Pierwsze szczątki były 50 metrów od pierwszego ogrodzenia. Widok był makabryczny. Ludzie byli szarozieleni, widać było, że to co oni tam widzieli było traumatyczne. Obraz, który tam zobaczyłem był makabryczny. Poza szczątkami samolotu, nie można było rozpoznać nic. Wszystko było zmieszane z ziemią, ochlapane błotem. Trzeba było się dłuższą chwile przyjrzeć, by zobaczyć szczątki – relacjonuje Artur Wosztyl.

  • drvx

    Oceniono 3 razy 1

    W sprawach polskich Niemcy i Rosjanie zawsze mieli zadziwiająco zbliżone punkty widzenia.
    I od zawsze w antypolskich działaniach znajdowali sprzymierzeńców wśród niektórych mieszkańców Polski. Toto to ofiara antypolskiej propagandy zapoczątkowanej kompromitującym raportem Anodiny.
    Taki Wolf i jemu podobni zapewne wierzą że za Katyń odpowiadają Niemcy. Informacja o sprawcach tego mordu z tego samego źródła i tak samo wiarygodna jak raport Anodiny.

  • drvx

    Oceniono 3 razy 1

    Toto zamiast mózgu ma ruska sieczkę sprzedawana przez Anodinę i rozpowszechnianą między innymi przez polskojęzyczne media wspolpracujące w tym temacie z rosyjska propaganda takie jak na przykład gazetka Michnika czy TeFałszEn.
    Widze cenzura działa, admin z upodobaniem usuwa komentarze krytykujące Toto Wolfa.
    Za to tutejsza farma lewackich troli działa w najlepsze.

  • wilbik.a

    Oceniono 5 razy 1

    I jeszcze jedno - Lech K. nie leciał , by świętować ofiary Katynia tylko by NA ICH GROBIE zacząć z przytupem prezydencką kampanię wyborczą. Stąd ten skład delegacji "na bogato" i ABSURDALNIE GŁUPIE wręcz katastrofalne wymuszenie, by byli tam WSZYSCY szefowie polskich sił zbrojnych oraz przedstawiciele wszystkich innych partii w sejmie (niestety!)

  • mirgol_wawa

    Oceniono 3 razy 1

    Trafna wypowiedź. Wcale nie dziwna.

  • leoleo

    Oceniono 3 razy 1

    prawdziwa...

  • lese_majeste

    Oceniono 3 razy 1

    dlaczego dziwna, są przesłanki, że tak właśnie było a w dodatku niewykwalifikowana załoga, żadne z pilotów nie miał uprawnień do pilotowana tego samolotu w istniejących warunkach a dodatkowo ich wojskowy szef namawiał do wykonania nieopracowanego manewru w warunkach nie pozwalających na ten manewr, tak się w Mercedesie i ogólnie w Niemczech czy
    Austrii nie działa

  • nr36

    Oceniono 5 razy 1

    Dziwna? To jest wypowiedź profesjonalisty, a nie papruna...

  • aequos

    Oceniono 8 razy 0

    No to mercedes ma juz pozamiatane w Polsce - żadnych zamówień dla rządu, policji czy wojsku.... mam tez nadzieję, ze suweren w patriotycznym uniesieniu porzuci swoją flotę powypadkowych egzemplarzy :))

  • pryszcze.duszy

    Oceniono 3 razy -1

    :)

  • podobny_do_nikogo

    Oceniono 2 razy -2

    Niemiec, a wie. Polaki z pis nie kumają.

  • jonek666

    Oceniono 6 razy -2

    Kreml powiedzial Niemiec potwierdzil to napewno tak bylo. Czego nie robi sie dla przyjaciol

  • jw0022

    Oceniono 4 razy -2

    Bendzie Prafda.

  • jonek666

    Oceniono 5 razy -3

    No i poco te komisje Niemiec przejezdzal swoim mercedesem z tragarzami i wszystko widzial.Niemcy to chyba jednak nadludzie

  • uzaz

    Oceniono 5 razy -3

    No proszę, proszę, katastrofa smoleńska zdobywa wreszcie międzynarodowe zainteresowanie. Jak tak dalej pójdzie, doczekamy się na 10. rocznicę Światowego Dnia Obchodów pod egidą ONZ wraz z pokazem lotniczym.

  • popsuty2x

    Oceniono 7 razy -5

    Hej Lemingi, czy wiecie w która dziurkę się wkłada? no, no, .... do buzi ;)

  • mackowy74

    Oceniono 9 razy -5

    JUŻ CAŁY ŚWIAT,ZACZYNA CZASAMI BREDZIĆ JAK GŁUPIA KACZKA, WIĘC CZEMU SIĘ DZIWIĆ,CHA,CHA!!

  • real-meh

    Oceniono 8 razy -6

    Głupie pytanie, głupia odpowiedź.

  • kinio101

    Oceniono 11 razy -7

    Był tam? Widział i słyszał? Czy też opiera swoją wypowiedż na czystych domysłach i spekulacjach.

  • nowy4444

    Oceniono 11 razy -7

    Idiotyczne.

  • onduma

    Oceniono 11 razy -7

    Juz widze jak Niemiec orientuje sie w polskich realiach. Szef koncernu. Moglby sobie wybrac jakies wydarzenie z hostorii Niemiec na przyklad cos z H@tlerem

  • niegracz

    Oceniono 14 razy -8

    Widać jak przekaz propagandowy z Moskwy utrwalił sie w świecie.
    prawda jest inna
    www.salon24.pI/u/niegracz/984096,nieznane-zdjecia-cial-i-foteli-z-katastrofy-dowodza-ze-katastrofa-w-smolensku

  • onduma

    Oceniono 15 razy -11

    Ma sikinsyn tyle wspanialych przykladow z nazistowskich Niemiec ale koniecznie musi polsklm podludziom przylozyc ku uciesze polskich folksdojczow

  • 40pac

    Oceniono 17 razy -11

    A czemu nie wspomnial o adolfie ,ktory ingerowal w decyzje szwabskich generalow ???!!!!!

  • niktalboktos

    Oceniono 18 razy -16

    No coż, nikt tak naprawdę nie wie czy Blasik kazał cokolwiek pilotom ...nikt tego na pewno nie wie (choc wielu wierzy w tę lub inną wersję wydarzeń). Polskie piekiełko stworzyło wiele tego rodzaju domysłów. A teraz mamy tego skutki. Bezmyślne osoby pokroju tego "pana samochodzika" rozpowszechniają mimo woli jedynie słuszną wersję. Niemal jak "polskie obozy śmierci". Wydaje mi się że nikogo nie powinno to cieszyc, nie wazne czy sie popiera PiS czy PO czy jeszcze cokolwiek innego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX