Sport.pl

Robert Kubica miał problemy na Monzie i znowu był ostatni. "To i tak był jeden z moich lepszych wyścigów"

Robert Kubica przyznał, że w trakcie Grand Prix Włoch wystąpił w jego bolidzie problem z pracą pedału hamulca. - Ale jeśli chodzi o ściganie się - tzn. momenty, bo przynajmniej trochę ich było - to był jeden z moich lepszych wyścigów - powiedział Kubica, który zakończył z

Robert Kubica ukończył zmagania na Monzy na ostatnim miejscu z dużą stratą do kolejnego kierowcy. Powodem był dodatkowy pit stop, który nastąpił po zblokowaniu lewego przedniego koła na dohamowaniu do pierwszego zakrętu. Kubica zmagał się od tamtej pory z silnymi wibracjami, przez co zapadła decyzja o zjeździe.

Start wyglądał całkiem nieźle, ogólnie pierwsze kółko było dobre w moim wykonaniu

- stwierdził Kubica. - Jeśli chodzi o ściganie się - tzn. momenty, bo przynajmniej trochę ich było - to był jeden z moich lepszych wyścigów. Nie liczę tu mojego incydentu z dohamowania do pierwszego zakrętu, ponieważ był dziwny. Pedał hamulca zrobił się miękki i wpadł głębiej niż powinien. Zblokowałem koło i niestety straciłem pozycję na rzecz Grosjeana. Musiałem zjechać, ponieważ opona powodowała wibracje. Starałem się robić co w mojej mocy i myślę, że tam gdzie mogłem coś zrobić, to robiłem to całkiem nieźle. Niestety stara jednostka w starej specyfikacji nie pomogła w wyścigu na Monzy, co było widać również w kwalifikacjach - tłumaczył Kubica,

Czy Kubica jeszcze zaskoczy?

Kubica zapytany został także o to, czy Williams może zaskoczyć za dwa tygodnie na krętym torze w Singapurze, tak jak zaskoczył np. w kwalifikacjach na Hungaroringu. - Pokaz siły był tam tylko z jednej strony. Wydaje mi się, że mimo, iż charakterystyka tego toru [Monza] była najgorsza dla nas, a ja dysponowałem starą jednostką i najgorszymi prędkościami, to myślę, że było tutaj dużo lepiej niż na Węgrzech. Ja patrzę na siebie i oceniam swoją sytuację - odparł dość enigmatycznie. Więcej o Formule 1 przeczytasz tutaj.

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 338
    2 Valtteri Bottas 274
    3 Charles Leclerc 221
    4 Max Verstappen 212
    5 Sebastian Vettel 212
    6 Carlos Sainz 76
    7 Pierre Gasly 73
    8 Alexander Albon 64
    9 Daniel Ricciardo 42
    10 Nico Hulkenberg 35
    11 Sergio Perez 35
    12 Lando Norris 35
    13 Daniił Kwiat 33
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Kevin Magnussen 20
    16 Lance Stroll 19
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 612
    2 Ferrari 433
    3 Red Bull Racing Honda 323
    4 McLaren Renault 111
    5 Renault 77
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 59
    7 Racing Point BWT Mercedes 54
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

Komentarze (35)
Robert Kubica miał problemy na Monzie i znowu był ostatni. "To i tak był jeden z moich lepszych wyścigów"
Zaloguj się
  • poparzony

    Oceniono 1 raz -1

    Było nie wyprzedzać Russela na treningach ;) - to teraz POpsuli ci hamulce i ustawienia, a wcześniej w Belgii spalili nowy silnik mercedesa :(

    Ale liczy się tylko OFICJALNA klasyfikacja kierowców F1:
    Kubica 1:0 Russel

  • dudi-w

    Oceniono 2 razy 2

    dajcie juz spokój z tym żenującym spektaklem, za który płaca polscy kierowcy na stacjach paliw! Pan Kubica powinien z honorem (?) wycofać sie z F1, pójśc do szkoły, nadrobic ewidentne braki w wykształceniu i dac juz sobie spokój z zawodami, w których nie jest w stanie uczestniczyć....

  • mrotom

    Oceniono 2 razy -2

    Być może faktycznie bolid Kubicy jest wyraźnie gorszy od Russella.

    Budżet Williamsa jest bardzo ograniczony. Russell jest kierowcą Williamsa z nominacji Mercedesa, który daje Williamsowi silnik, wsparcie techniczne i licho wie co tam jeszcze. Jest możliwe, ze Mercedes wymaga priorytetu dla Russella by dać mu możliwość rozwoju.

    Kubica natomiast oferuje tylko kasę. Ma swój wiek i w konsekwencji brak perspektyw by w niego inwestować. Williams może łatwo go zastąpić innym płatnym kierowcą.

  • gtv

    Oceniono 7 razy 3

    Odnoszę wrażenie taki i inny dowcipnisiu płci obojga, że obserwujecie z zadowoleniem bądź wręcz z satysfakcją narastający dramat życiowy Roberta, nabierający charakteru tragicznej telenoweli. Mnie nie zawsze do śmiechu w obliczu systematycznych zderzeń ambicji sportowych odtwórcy głównej roli z bezlitosna rzeczywistością, idącą po swoje, wobec czego w odróżnieniu od twojej osoby Kumie i tobie podobnych pseudo fanów apotezujących jak potrafią nie do końca sprawnego bohatera, poszkodowanego na ciele i na duchu- pośpieszyłem Robertowi z pomocą, proponując Mu m.in. by przeznaczył część posiadanych środków bądź wykorzystał pomoc Orlenu na zaangażowanie polskojęzycznego psychologa, psychiatrę i speca od PR, bo jak nie -to rzeczywiście pozostanie do Jego dyspozycji li tylko ostatnia deska ratunku w postaci opiekuńczo zorientowanej bezpruderyjnej panny Moni, promującej na Forum swoje wdzięki i namiary

  • palo_ma1

    Oceniono 2 razy 0

    Pytia delficka.

  • wlodeek

    Oceniono 8 razy 6

    Ja też bym pojechał i byłbym też ostatni i to nie za 50 baniek wydartych podatnikom.

  • jurand48

    Oceniono 7 razy 5

    Jeżeli w jednym z lepszych wyścigów Robercik zajmuje ostatnie miejsce to jakie zajmie w słabszym wyścigu? …………. poniżej już nic nie ma!

  • stary-ciula

    Oceniono 5 razy -1

    Widzem rze gymbaza.sport.pI jósz siem nie POtPiSóje pot sfoimi wypocinami... a gdzie PILNE???

  • klassa

    Oceniono 13 razy 7

    Właściwie, to mógł bym zastąpi tego Kubicę. Pewnie tak jak on za każdym razem był bym ostatni. Obiecuję!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX