Sport.pl

Nie żyje Anthoin Hubert. "Impet był ogromny, ale najgorsze zdarzyło się później"

Śmierć na torze przeszywa atmosferę jak arktyczny podmuch. Wtargnęła nieproszona na Spa-Francorchamps, jak zwykle gwałtownie i bez zaproszenia. Tym razem w wyścigu Formuły 2, zabierając ze sobą 22-letniego Anthoina Huberta.

To był początek wyścigu, wszyscy jechali blisko siebie. Legendarna sekcja zakrętów Eau Rouge, Raidillon, przerażała kiedyś największych śmiałków, ale rozwój technologii i docisku w samochodach stępił mocno jej ostrze. A jednak przeznaczenie zdołało znaleźć słaby punkt w systemie zabezpieczeń. Anthoin Hubert stracił panowanie nad samochodem za zakrętem Raidillon i uderzył w ścianę. Impet był ogromny, ale najgorsze zdarzyło się później. Samochód Huberta odbił się od bandy i kiedy znajdował się w poprzek toru, z pełną prędkością wpadł w jego bok inny zawodnik, Juan Manuel Correa. Oba bolidy właściwie rozpadły się na kawałki. Wyścig od razu przerwano, a chwilę później odwołano, co było zwiastunem bardzo złych informacji. Nie ma jeszcze szczegółowych wiadomości na temat tego tragicznego wypadku, ale można się spodziewać, że kokpity kierowców przetrwały. Coś, nad czym nie da się zapanować w takich sytuacjach, to obrażenia wewnętrzne.

W Formule 2, tak jak w Formule 1, kierowcy mają wyjątkowe odporne kaski, a także system HANS (Head And Neck Support) i specjalne zagłówki zabezpieczające szyje kierowców. Kadłub, w którym siedzą zawodnicy (tzw. monokok), wykonany jest z niezwykle wytrzymałego włókna węglowego, połączonego z aluminium oraz płatami zylonu, a nad głowami kierowców czuwa jeszcze pałąk nazywany halo, który ma zabezpieczyć głowę przed uderzeniami innych samochodów albo dużych części takich jak koło. Tylko niezwykły zbieg okoliczności albo wyjątkowe siły mogą sprawić, że życie kierowcy znajdzie się w bezpośrednim niebezpieczeństwie.

Jak chroni się głowy kierowców?

Robert Kubica uderzył w Montrealu w betonową ścianę

W 2007 roku Robert Kubica uderzył w betonową ścianę w Montrealu z prędkością 230 km/h. Z wypadku wyszedł właściwie bez szwanku. Podobnie Fernando Alonso w 2016 r., kiedy na ulicach w Melbourne jego bolid koziołkował i uderzył w ścianę, a czujniki przeciążeń znajdujące się w słuchawkach kierowcy pokazały 46 G. To pokazuje, jak rozwinęły się systemy bezpieczeństwa i jak trudno znaleźć w nich lukę. A jednak nie wszystko da się przewidzieć - na przykład to, że samochód może uderzyć w dźwig ściągający inne auto albo że odbijająca się od toru sprężyna z jadącego wcześniej samochodu po kilku sekundach przebije kask niczego niespodziewającego się pechowca.

Każdy taki wypadek sprawia, że wyciągane są wnioski i wdrażane nowe pomysły, które mają poprawić bezpieczeństwo. Tragiczna śmierć Ayrtona Senny i Rolanda Ratzenbergera w trakcie jednego weekendu na Imoli zmieniła postrzeganie bezpieczeństwa nie tylko w Formule 1, ale całym motorsporcie. Kierowcy wyścigowi mogą czuć się bezpieczniej niż kolarze czy narciarze alpejscy, a jednak gdy w grę wchodzą tak wielkie prędkości, a samochody jadą koło w koło, coś zawsze może pójść nie tak.

Anthoin Hubert miał 22 lata i piękną karierę przed sobą. Został mistrzem GP3, a w Formule 2 zdołał wygrać w tym sezonie już dwa wyścigi. Marzenie o Formule 1 zbliżało się wielkimi krokami. Los miał wobec niego inne plany, a śmierć znowu zdołała obejść misternie tkaną sieć zabezpieczeń.

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 268
    2 Valtteri Bottas 203
    3 Max Verstappen 181
    4 Sebastian Vettel 169
    5 Charles Leclerc 157
    6 Pierre Gasly 65
    7 Carlos Sainz 58
    8 Daniił Kwiat 33
    9 Kimi Raikkonen 31
    10 Alexander Albon 26
    11 Lando Norris 24
    12 Daniel Ricciardo 22
    13 Sergio Perez 21
    14 Nico Hulkenberg 21
    15 Lance Stroll 19
    16 Kevin Magnussen 18
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 1
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 471
    2 Ferrari 326
    3 Red Bull Racing Honda 254
    4 McLaren Renault 82
    5 Scuderia Toro Rosso Honda 51
    6 Renault 43
    7 Racing Point BWT Mercedes 40
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 32
    9 Haas Ferrari 26
    10 Williams Mercedes 1

Komentarze (64)
Nie żyje Anthoin Hubert. "Impet był ogromny, ale najgorsze zdarzyło się później"
Zaloguj się
  • pomaranczowoczarny

    Oceniono 14 razy 8

    Zabiło go raczej boczne uderzenie drugiego bolidu, głowa a właściwie sam mózg jest niestety mało odporny na takie uderzenia.

  • krytar2a

    Oceniono 4 razy 4

    Skąd tak dobrze napisany artykuł? Szacun dla autora.

  • samochodemwszedzie

    Oceniono 9 razy 3

    Chłopak miał pasje robił to co kochał tak jest to niebezpieczne ale takie jest życie lepiej tak niż siedzieć w fotelu i na wszystko narzekać lub ograniczać innym życie znad sojowego latte na zbawixie!

  • skokens

    Oceniono 1 raz 1

    Dziwne, że nie przeżył.

  • janciovodnik

    0

    Nalezy pamiętać, że śmierć Senny to wynik głupich wymysłow zmiany zawieszenia przez dysydentów F1.

  • gad_z_rakowa

    Oceniono 2 razy 0

    pieknie napisane!

  • awitold4

    Oceniono 3 razy -1

    Czy jakby jechał na motorówce to komentarze byłyby wyłączone?

  • veni.vici

    Oceniono 5 razy -5

    pewnie nie dostosował prędkości do warunków na drodze

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX