Sport.pl

George Russell wyprzedził Roberta Kubicę. Polak uniknął ostatniego miejsca

Robert Kubica zajął 19. miejsce w ostatnim treningu przed GP Belgii. Za Polakiem znalazł się jedynie Alex Albon. Drugi z kierowców Williamsa, George Russell, był 18. Wypadek miał lider cyklu Lewis Hamilton z Mercedesa, który wypadł z toru na 12. zakręcie.

Zobacz, jak wygląda idealne okrążenie toru w Belgii

W piątek w obu seriach treningowych też najszybsi byli kierowcy Ferrari: Sebastian Vettel i Charles Leclerc. Robert Kubica zajmował ostatnie miejsca. - Jaki można mieć plan, jak się jedzie we własnej lidze? Mogę zdziałać mało - mówił nieco zrezygnowany Polak na antenie Eleven Sports. W sobotę, w trzeciej sesji, był 19. Gorszy czas wykręcił Alexander Albon, ale Tajlandczyk nie koncentrował się na szybkich przejazdach. z Z racji skorzystania z nadprogramowej jednostki napędowej zostanie relegowany na koniec stawki 

Kubica autorem pierwszego okrążenia

Lando Norris jako pierwszy pojawił się na torze w trzecim treningu do Grand Prix Belgii. Z kolei autorem pierwszego czasu okrążenia był Robert Kubica, który przerwał około dziesięciominutową przerwę w aktywności na torze. Polak ustanowił czas 1:50,877 na miękkim zestawie opon. Reprezentatywne wyniki zaczęły pojawiać się w tabeli dosłownie chwilę po przejeździe kierowcy Williamsa. Na tor wyjechał duet Ferrari z Sebastianem Vettelem na czele, który na najszybszym zestawie okrążył Spa-Francorchamps w 1:44,657. Ze stratą 0,132 sekundy drugi był Charles Leclerc.

Problemy Gasly'ego, wypadek Hamiltona

Około czterdzieści minut przed końcem treningu na dłuższy przejazd zdecydował się Pierre Gasly, który wrócił do Toro Rosso. Francuz zgłosił ekipie, że w dziesiątym zakręcie zgubił lewe lusterko, które potłukło się pod tylnym kołem. Na półmetku sesji do jazdy włączyły się bolidy Mercedesa. Podobnie jak w piątek, kierowcy mistrzów świata nie byli w stanie zagrozić Ferrari. Po pierwszej serii przejazdów Valtteri Bottas był trzeci ze stratą 0,559 sekundy, natomiast Lewis Hamilton pojechał wolniej o niemal sekundę.

Dla Brytyjczyka był to dopiero początek kłopotów. Pięć minut później Hamilton rozbił swój bolid w dwunastym zakręcie, tracąc kontrolę nad tyłem po kontakcie z krawężnikiem. Kierowca Mercedesa uderzył w bariery z opon lewą przednią częścią, łamiąc przednie skrzydło, zawieszenie, a także niszcząc sekcję boczną. Sędziowie postanowili przerwać trening czerwoną flagą, a także wysłać na tor samochód medyczny.

Sesja została wznowiona na zaledwie 13 minut. Do ostrej pracy zabrała się niemal cała stawka, której wypadek Hamiltona zakłócił sporą część przygotowań do kwalifikacji. Za śrubowanie czasów wziął się Leclerc, który wskoczył na pierwsze miejsce z rezultatem 1:44,206. Na czas Monakijczyka nie mógł odpowiedzieć Vettel, blokując koło na dohamowaniu do pierwszego zakrętu.

Wkrótce do poziomu poniżej pół sekundy zszedł Bottas, który pozostał na trzecim miejscu. Za kręcenie konkurencyjnych wyników zabrał się także Verstappen - awansował na piątą pozycję, ale strata i tak była duża (1,1 sekundy). Holender zgłaszał, że jego Red Bull nie prowadzi się prawidłowo i bardzo łatwo o zblokowanie kół. Poza tym zmagał się z dużym ruchem na torze. Na czele środka stawki znalazł się Daniel Ricciardo z Renault, który uzyskał czwarty wynik - gorszy tylko o 0,7 sekundy od Leclerca. Może poprawi go jeszcze w kwalifikacjach, które startują w sobotę o 15.10. Więcej o Formule 1 przeczytasz tutaj

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 268
    2 Valtteri Bottas 203
    3 Max Verstappen 181
    4 Sebastian Vettel 169
    5 Charles Leclerc 157
    6 Pierre Gasly 65
    7 Carlos Sainz 58
    8 Daniił Kwiat 33
    9 Kimi Raikkonen 31
    10 Alexander Albon 26
    11 Lando Norris 24
    12 Daniel Ricciardo 22
    13 Sergio Perez 21
    14 Nico Hulkenberg 21
    15 Lance Stroll 19
    16 Kevin Magnussen 18
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 1
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 471
    2 Ferrari 326
    3 Red Bull Racing Honda 254
    4 McLaren Renault 82
    5 Scuderia Toro Rosso Honda 51
    6 Renault 43
    7 Racing Point BWT Mercedes 40
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 32
    9 Haas Ferrari 26
    10 Williams Mercedes 1

Komentarze (22)
George Russell wyprzedził Roberta Kubicę. Polak uniknął ostatniego miejsca
Zaloguj się
  • wolfspider

    Oceniono 4 razy 4

    Zajebiście....

  • q1001

    Oceniono 4 razy 2

    Kubica staje się pośmiewiskiem F1 a przecież reprezentuje też Polskę. Czy on tego nie widzi. Może z równym powodzeniem uprawiać szachy podwodne... Żenująca sytuacja.

  • mo.ye

    Oceniono 4 razy 2

    I co szczekacze? Tego Robertowi nie odbierzecie. Robert przejdzie do historii jako autor pierwszego mierzonego okrążenia podczas sobotniego treningu!

  • drugifotopstrykacz

    Oceniono 1 raz 1

    Nasz narodowy miszczu miał najlepszy czas! Qrwa był pierwszy! Na jednym okrążeniu gdy nikt inny nie jechał! Rozumiecie niedowiarkowie! To jest brylant! Miszczu szacun dla Ciebie!

  • guru133

    Oceniono 1 raz 1

    Przecież nie ma żadnego kierowcy F1, który by nie wyprzedził jeszcze Kubicy, więc to ma być jakaś sensacja. Naczelny wywal wreszcie tego kubicofila, bo to co ten dureń wypisuje to jest już totalna żenada. Ciszej nad tą trumną o nazwie Kubica!

  • accoouunt

    Oceniono 1 raz 1

    Co za błazen pisze te artykuły.. Albon albo miał jakieś testy albo problem z autem, a wy ze kubica nie ostatni...pffff
    Dzień wcześniej zobaczcie jak albon popierniczał

  • iremus

    Oceniono 5 razy 1

    Taki sukces to trzeba opijać przez tydzień mszalnym !!!
    Jakie to żałosne oglądać przez parę godzin pierdzące samochodziki "szytych" na miarę.... Rozumiem hazardzistów którzy obstawiają setki tysięcy zielonych papierów ale motłoch? Motłoch chodzi na takie pokazy cyrkowe bo cierpi na syndrom małego. Są szczęśliwi, gdy widzą śmiertelne kraksy konkurentów.

  • zielona-galazka

    Oceniono 5 razy 1

    Oddajcie moje 100mln.
    Jakie działania podjęła prokuratura w sprawie narażenia spółki zieleń na stratę wielkich rozmiarów?
    Czy Obajtek został już przesłuchany?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX