Sport.pl

Tysiące polskich kibiców przyjechało do Węgier zobaczyć ostatniego kierowcę. LIVE WIDEO z GP Węgier

Robert Kubica zajął 19. miejsce podczas GP Węgier. Dla polskiego kierowcy był to bardzo słaby weekend. Zapraszamy na podsumowaniem wyścigu prosto z toru Hungaroring w wykonaniu Michała Gąsiorowskiego.

Lewis Hamilton zwyciężył w Grand Prix Węgier, który fantastycznie wykorzystał strategię dwóch postojów. Kolejny był zdobywca pole position - Max Verstappen, a jako trzeci dojechał Sebastian Vettel. To nie był udany wyścig dla Roberta Kubicy, który zakończył wyścig na 19. lokacie. Na torze w Hungaroringu pojawiło się około 50 tysięcy Polaków!

 
Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 250
    2 Valtteri Bottas 188
    3 Max Verstappen 181
    4 Sebastian Vettel 156
    5 Charles Leclerc 132
    6 Pierre Gasly 63
    7 Carlos Sainz 58
    8 Kimi Raikkonen 31
    9 Daniił Kwiat 27
    10 Lando Norris 24
    11 Daniel Ricciardo 22
    12 Lance Stroll 18
    13 Kevin Magnussen 18
    14 Nico Hulkenberg 17
    15 Alexander Albon 16
    16 Sergio Perez 13
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 1
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 438
    2 Ferrari 288
    3 Red Bull Racing Honda 244
    4 McLaren Renault 82
    5 Scuderia Toro Rosso Honda 43
    6 Renault 39
    7 Alfa Romeo Racing Ferrari 32
    8 Racing Point BWT Mercedes 31
    9 Haas Ferrari 26
    10 Williams Mercedes 1

Komentarze (9)
Tysiące polskich kibiców przyjechało do Węgier zobaczyć ostatniego kierowcę. Live z GP Węgier
Zaloguj się
  • kasia481

    Oceniono 6 razy 4

    To m.in. dzięki tobie Gąsiorowski te tłumy przyjechały oglądać tego nieudacznika.
    To ty i twoi kumple tzw. dziennikarze ze sport.pI OGŁUPIACIE tych biednych ludzi skrobiąc kompletne BREDNIE na temat kubicy.
    Nie uwierzę, że jesteście takimi głupcami abyście nie wiedzieli co czynicie. Niestety ważniejsze jest dla was dodatkowe kliknięcie aniżeli zajmowanie się obiektywnym przedstawianiem faktów.
    Zapewne robicie to dla pieniędzy co tylko świadczy o kompletnym braku morale i etyki.
    Kubica jest NIKIM i wie to każdy kto ma trochę szarych komórek. Patrząc jednak na wasze KŁAMLIWE nagłówki to jest to pokrzywdzony przez innych supermen. Sabotowany przez własny zespół, który mimo tego po " ZNAKOMITEJ" jezdzie zdobywa chociaż 1 punkt.
    W te wasze OSZUSTWA wierzy niestety spora grupa pokrzywdzonych przez los małych ludzi
    próbujących się poprzez " sukcesy" kubicy dowartościować.
    Przyznam, że w życiu nie czytałam takiego BEŁKOTU jaki wy serwujecie na forach.
    Wstydu nie macie.

  • niktalboktos

    Oceniono 1 raz 1

    Ludzie władający F1 i robiący na niej pieniądze po ujrzeniu 50 tys kibiców, ktorzy przyjechali ogladać najsłabszego kierowcę w stawce musieli przeżyć mały szok. Te 50 tys ludzi to perspektywa zarobienia kolejnych pieniędzy. A że to poważni biznesmeni, zapewne wykombinują coś żeby Kubica zdobył parę punktów po ukaraniu tego lub owego, wówczas na GP Węgier przyjedzie pewnie ze 100 tys kibiców. Niewykluczone ze zainteresowanie Kubicą w Polsce to kluczowy argument zeby zatrzymac go mimo bardzo slabych wyników w F1. A tu wielkie zasługi mają "dziennikarze", którzy są mistrzami wyolbrzymiania drobnych sukcesików i pomijania porażek naszego mistrza. Nie jest to oczywiscie dzialanie bezinteresowne. F1 to tylko biznes, ze sportem nie ma wiele wspólnego.

  • zec

    Oceniono 1 raz 1

    A w jakim celu przyjeżdżali, jak miszczu lizał rany?
    Pogieło was całkiem?

  • marek_p1846

    0

    Skąd ta skromność? 50 tys. to mało, lepsze jest 100 tys. tak samo absurdalne, tak samo z sufitu.

  • piterek.01

    Oceniono 5 razy -5

    Do Kasia z twojego twierdzenia wnioskuję że 50tys osób to gamonie którzy na niczym się nie znają a ty jedyny wszystko wiesz najlepiej nieudaczniku!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX