Sport.pl

Nieoczekiwany entuzjazm Roberta Kubicy przed GP Austrii: "Już nie mogę doczekać się wyścigu"

"Lubię ścigać się w Austrii. Tutejszy krótki tor wydaje się łatwy do przejechania, ale tak nie jest" - stwierdził Robert Kubica przed zbliżającym wyścigiem o Grand Prix Austrii. Pierwszy trening na torze Red Bull Ring zaplanowano na 29 czerwca (piątek).

Zaledwie po tygodniu od zakończenia rywalizacji we Francji, czeka nas kolejna odsłona cyklu Grand Prix. W niedzielę, 30 czerwca kierowcy zmierzą się w wyścigu na Red Bull Ring, położonym 600 m n.p.m. W zapowiedzi zawodów opublikowanej na oficjalnej stronie Williamsa Robert Kubica przyznał, że na austriackim torze trzeba zachować wzmożoną czujność: 

"Lubię ścigać się w Austrii. Tutejszy krótki tor wydaje się łatwy do przejechania, ale taki nie jest. Ma długą prostą, na końcu której trzeba mocno hamować. Nie brakuje też krótkich zakrętów. W drugiej części okrążenia znajdziemy dwa szybkie zakręty w lewo, a ostatni z nich jest bardzo wymagający" – ocenił Kubica

"Cotygodniowe wyścigi to intensywny czas dla zespołów, ale jesteśmy dobrze przygotowani do GP Austrii. Przed rokiem ten wyścig również znalazł się pośrodku serii trzech wyścigów. To fajny tor do ścigania, również dzięki zielonemu otoczeniu. Jazda tutaj ma szczególny wymiar i już nie mogę doczekać się wyścigu" – dodał polski kierowca, który przed rokiem uczestniczył w jednym z treningów na austriackim torze. 

F1. Robert Kubica przed GP Austrii: "Ściganie tutaj wcale nie będzie takie łatwe"

Swoimi spostrzeżeniami na temat zbliżającej się rywalizacji na Red Bull Ring podzielił się również George Russell: "Wyczekuję tego wyścigu. To właśnie tutaj zdobywałem pole position i wygrywałem zarówno w GP3, jak i Formule 2. Mam z Austrii świetne wspomnienia, które dają mi teraz większa pewność siebie. Myślę, że i w tym wyścigu będzie nam ciężko, ale zamierzam wycisnąć jak najwięcej ze swojego bolidu" – stwierdził partner Kubicy z zespołu Williams

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 187
    2 Valtteri Bottas 151
    3 Sebastian Vettel 111
    4 Max Verstappen 100
    5 Charles Leclerc 87
    6 Pierre Gasly 37
    7 Carlos Sainz 26
    8 Kimi Raikkonen 19
    9 Daniel Ricciardo 16
    10 Nico Hulkenberg 16
    11 Kevin Magnussen 14
    12 Lando Norris 14
    13 Sergio Perez 13
    14 Daniił Kwiat 10
    15 Alexander Albon 7
    16 Lance Stroll 6
    17 Romain Grosjean 2
    18 Antonio Giovinazzi 0
    19 George Russell 0
    20 Robert Kubica 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 338
    2 Ferrari 198
    3 Red Bull Racing Honda 137
    4 McLaren Renault 40
    5 Renault 32
    6 Racing Point BWT Mercedes 19
    7 Alfa Romeo Racing Ferrari 19
    8 Scuderia Toro Rosso Honda 17
    9 Haas Ferrari 16
    10 Williams Mercedes 0

Komentarze (45)
Nieoczekiwany entuzjazm Roberta Kubicy przed GP Austrii: "Już nie mogę doczekać się wyścigu"
Zaloguj się
  • gonzo44

    Oceniono 8 razy 8

    też lubię się ścigać w Austrii. Nie lubię tylko płacić. Ostatnio przyszło wezwanie na 35 Euro. Coś zdaje się 150/130 na autostradzie...

  • atr8

    Oceniono 9 razy 5

    Co za masochista. Wie, że oberwie i już się cieszy.

  • d33mariusz

    Oceniono 8 razy 4

    Kubica powiedz gdzie w przyszłym roku wystartujesz, w Ferrari czy w Mercedesie? Niemożliwe żeby taki super kierowca nadal jeździł w słabym zespole. Z pewnością dostajesz masę ofert.

  • mer-llink

    Oceniono 2 razy 2

    Ja tez bym sie entuzjazmowała biorac taka kase wyłudzoną od polskich płatników i podatników.
    I tez jak Żurnaliści Sportowi ażbym się zajękiwała od zachwytu (nad kasą dawana od sponsorów, aby pisać o panu Kubicy i jego epokowych wyczynach). Bo to latwa kasa i łatwy temacik.
    A w tym czasie umierają ludzie na SOR-ach, bo nie ma kasy na lecznictwo.
    Umierają tylko dlatego, że nie ma na pensje dla personelu..
    Czemu o tym pisać nie chcecie, Panowie?
    Pytam Żurnalistów Naszych Ukochanych.
    P.S>
    Że I panu Kubicy - i egzaltującym się F1 żurnalistom - nie jest wstyd, iż my wszyscy (w tym rodzice bez żłobków, kalecy oraz osoby chore na raka) fundujemy tę imprezę?
    Bo p. Kubica - wraz z eszelonem cmokających od zachwytu żurnalistów - bawi się za nasze pieniądze.
    100 000 000!
    To nie PiS ani Orlen jest fundatorem pana Kubicy fanberii.
    Orlen i PiS tylko gwizdnęli państwowe 100 melonów i włożyli je do kieszeni upadającego Williamsa.
    Garażu, którego właścicielem są angielscy miliarderzy.
    Przymusowym sponsorem tych biednych brytyjskich bogaczy jesteśmy my wszyscy: ty, ja, pan, pani, oni, a nawet tamci państwo pod Gołdapią. Bo to z naszych opłat, z naszych podatków, z naszych - nie jakichś cudownych "rządowych" - pieniędzy jest ten sponsoring!
    Za te pieniądze można rocznie utrzymać kilkadziesiąt żłobków, sprowadzić kontenery nierefundowanego leku na raka, wspomóc rehabilitację niepełnosprawnych w całym kraju...
    Nie czuje rumieńca na twarzy ani pan Kubica, ani dmuchający w te tutkę dziennikarze?

  • carolina_reaper

    Oceniono 2 razy 2

    Wyindywidualizowal sie z rozentuzjazmowanego tlumu....nasz mistrz kierownicy....i pojedzie sucha szosa w czasie suszy

  • kasia481

    Oceniono 16 razy 2

    No WRESZCIE !! Już myślałam, że dzisiaj nic nie " nadacie" na temat Roberta?
    Taka jestem szczęśliwa, że Robert " Eddie Edwards" formuły 1, jest " entuzjaztyczny" ?
    Niech pokaże Angolom, którzy podkładaja mu kłody " pod koła". Rusell ma nową " baterię"
    a Robert musi jezdzić ze starym akumulatorem CENTRY ! To skandal.
    Poważnie zaś to trzeba być pozbawionym " piątej klepki" aby klepać codziennie głupoty na temat tego nieudacznika - ulubieńca tzw. dziennikarzy sport.pl i właścicieli resoraków.

  • gtv

    Oceniono 1 raz 1

    To już nie bawi tylko smuci albo przeraża, zależnie od wrażliwości klientów witryny sport.pl. Po austriackim gadaniu i żenującej ekstazie Kubicy już nie ulega kwestii, że straconej nadziei Dobrej Zmiany ostatecznie odbiło po ósmym ogonie w obecnym, przeputanym przezeń sezonie wyścigowym, kończącym definitywnie karierę mistrza. Jak już pozwoliłem sobie zauważyć pożegnalne chwile udziału Kubicy w wyścigach GP wyzbyte są jakichkolwiek sensacji, wobec czego redaktorzy Sportu pl wierni Mistrzowi do końca analizują po swojemu duperele i pochodne dupereli. Niejaką ciekawość Łaskawych Czytelników budzi tylko ostatnie pytanie, jak długo jeszcze Kubica zdoła utrzymać się na intratnej posadzie w Williamsie,. gdzie kasuje lepszą gażę niż Krzywousty z Obajtkiem, każdy z osobna i obaj razem.
    Pożegnalne chwile udziału Kubicy w wyścigach GP wyzbyte są jakichkolwiek sensacji, wobec czego wierni Mistrzowi redaktorzy Sportu pl analizują po swojemu duperele i pochodne dupereli. Niejaką ciekawość Łaskawych Czytelników budzi tylko ostatnie pytanie, jak długo jeszcze nadzieja dobrej zmiany zdoła utrzymać się na intratnej posadzie w Williamsie,. gdzie kasuje lepszą gażę niż Krzywousty z Obajtkiem...

  • achaszwerosz

    Oceniono 3 razy 1

    Bukmacherski pewniak, 90% że będzie 18, 10% ze ktoś się rozwali i będzie 17. Założę się że Obajtek stawia grube melony na 18 Kubicy za każdym razem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX