Sport.pl

F1. Hamilton najlepszy w wyścigu o GP Hiszpanii. Kierowcy Williamsa jako jedyni zdublowani

Brytyjczyk Lewis Hamilton zwyciężył w wyścigu o GP Hiszpanii. Do mety dojechał przed Finem Valtterim Bottasem i Holendrem Maxem Verstappenem. Kierowcy Williamsa zajęli dwie ostatnie pozycje, będąc jedynymi zawodnikami, którzy zostali zdublowani podczas niedzielnej rywalizacji.

Robert Kubica, zgodnie z oczekiwaniami zajął 18. miejsce, ostatnie wśród kierowców sklasyfikowanych w wyścigu o GP Hiszpanii. Tempo polskiego kierowcy było znacznie słabsze niż jego partnera zespołowego. Już po pierwszych kilku okrążeniach obydwaj kierowcy Williamsa zajmowali dwie ostatnie pozycje, zamieniając się ostatecznie na 13. okrążeniu George Russell znalazł się przed swoim partnerem z ekipy. Do końca wyścigu utrzymywali bezpieczny dystans pomiędzy sobą, a tuż przed wyjazdem samochodu bezpieczeństwa na tor, Kubica tracił do Brytyjczyka blisko 30 sekund. Ostatecznie nie podjęli walki i dojechali na swoich pozycjach do mety.

Na czele stawki znakomicie wystartował Lewis Hamilton, który już w 1. zakręcie wyprzedził startującego z pole position Valtteriego Bottasa. Sebastian Vettel także atakował Fina, jednak zablokował przednie koło i ostatecznie spadł za Maxa Verstappena. Fatalnie spisywali się stratedzy Ferrari. Vettel zgłaszał przez radio problemy z jedną z opon. Tuż za nim znajdował się Charles Leclerc, jednak dość długo nie decydowano się na zamianę pozycji. Po kilku okrążeniach, gdy strata do znajdujących się przed nimi kierowców drastycznie rosła, Monakijczyk dostał zgodę na wyprzedzenia zespołowego kolegi. Układ czołówki dość długo utrzymywał się bez zmian - Hamilton prowadził przed Bottasem, Verstappenem, Leclerkiem i Vettelem.

Sytuacja mogła się zmienić na 46. okrążeniu, gdy w 2. zakręcie doszło do kolizji pomiędzy Lancem Strollem i Lando Norrisem. Na tor musiał wyjechać samochód bezpieczeństwa, jednak po jego zjeździe nie doszło w czołówce do żadnych zmian. Wyścig pewnie wygrał Lewis Hamilton, przed Valtterim Bottasem, dzięki czemu Mercedes po raz piąty w tym sezonie zdobył dublet, śrubując rekord podwójnych zwycięstw z rzędu. Na trzecim miejscu wyścig zakończył Max Verstappen z Red Bulla, przed Vettelem i Leclerkiem. Punkt za najszybsze okrążenie zdobył Lewis Hamilton.

W klasyfikacji mistrzostw na prowadzenie powrócił Lewis Hamilton, wyprzedzając o 7 punktów Valtteriego Bottasa. Na trzecie miejsce awansował Max Verstappen, wyprzedzając o 2 "oczka" Sebastiana Vettela. W klasyfikacji konstruktorów swoją przewagę powiększył Mercedes, który wyprzedza Ferrari i Red Bulla.

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

Komentarze (48)
F1. Hamilton najlepszy w wyścigu o GP Hiszpanii. Kierowcy Williamsa jako jedyni zdublowani
Zaloguj się
  • cxubmsqq1

    Oceniono 23 razy 11

    Kubica sie ponownie kompromituje - tym razem jadac 'gorszym bolidem' Russella...

  • mazzini890

    Oceniono 8 razy 0

    Niestety jego kontuzja zabiła jego talent. Tak to wygląda.

  • led47

    Oceniono 6 razy 6

    F1 jest coraz bardziej nudna. Jak ustawia sie od startu tak jada przez 2 godz. przy czym od decyzji wodzów zalezy , czy zawodnicy z jednego zespołu maja sie na poważnie scigac. Caly wyscig rozgrywa sie podczas zmiany opon., co jest bardzo fascynujace...O jakiejkowlwiek rywalizacji miedzy miedzy kierowcam (umiejetnosci) nie mozna nic powiedziec skoro o wszystkim decyduja samochody...Przyklad: Riccardo czy ostatnio Hakinnen. Ale jesli kogoś to bawi , to niech dalej oglada ...Widzow na trybunach czy trawie jakby coraz mniej..

  • tom-pek

    Oceniono 5 razy 5

    z całą sympatią ale kompromituje i siebie i Orlen

  • facio60

    Oceniono 8 razy 6

    Tak, czy inaczej, Robert już nie wypada z trasy i to już jest powód do radości. Kolizji też nie ma, bo dystans do poprzedzających jesr zbyt duży. Anglicy w skokach mieli swojego "orła" a my w F1 swojego. Obydwaj znani na całym świecie, że zawszw ostatni z klasyfikowanych. A, że ORLEN będzie teraz dzięki tej reklamie sprzedawał coraz więcej paliwa na innych rynkach światowych, to już inna, tym razem bajka:-)

  • cmochall

    Oceniono 8 razy 4

    Jak to brzmi ladnie-zajal *18*miejsce.Polska na ustach wszystkich fanow F1 a jest ich miliony i to zasluga Orlenu , ktory wylozyl miliony aby Kubica zasiadl za sterami Williamsa.Brawo.

  • bigmaciek

    0

    Dublet Mercedesa i dublet Williamsa. Jeszcze dublet Ferrari w środku. Może być. Przynajmniej były emocje :-))))))))))

  • gtv

    Oceniono 8 razy 4

    Ile razy można życzliwie apelować do Roberta by przesiadł się z FW42 na Monię, proponującą swoje wdzięki i namiary na Forum? Strata przeputanych 100 milionów to małe piwo wobec kolejnych kubłów zimnej wody wylewanych na głowę nieszczęsnego Mistrza i wstydu niewspółmiernego do ambicji. Scenariusz powrotu Kubicy zasługuje na scenę teatru absurdu
    Sławomira Mrożka, a nie na panegiryk filmowy na jaki czekaliśmy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX