Sport.pl

Robert Kubica ostatni. Za to Russell wypadł z toru i czerwona flaga!

Lewis Hamilton był najszybszy na ostatnim treningu przed kwalifikacjami do Grand Prix Hiszpanii. Ze stratą pół sekundy uplasowali się za nim odpowiednio Charles Leclerc i Valtteri Bottas. Robert Kubica zajął ostatnie, 20. miejsce. Kilka minut przed końcem sesji na torze pojawiła się czerwona flaga przez wypadek kolegi Kubicy z Williamsa, Georga Russella. O godz. 15.00 kwalifikacje. Relacja na żywo na Sport.pl

Sobotnie jazdy rozpoczął duet McLarena z Lando Norrisem na czele. Tuż za nimi wyjechali kierowcy Haasa i Toro Rosso, a także Kimi Raikkonen z Alfy Romeo. Z kolei na pierwszy czas podczas trzeciego treningu musieliśmy poczekać sześć minut i jego autorem był Robert Kubica. Reprezentant Williamsa korzystając z twardego ogumienia przejechał Circuit de Catalunya w 1:28,795.

Dosłownie po chwili za ustanawianie konkurencyjnych czasów zabrali się kierowcy Ferrari. Najpierw na czele tabeli znalazł się Charles Leclerc z wynikiem 1:19,334, natomiast wkrótce wyżej poprzeczkę zawiesił Sebastian Vettel - 1:18,925. Duet włoskiej ekipy korzystał z opon Pirelli oznaczonych czerwonym kolorem.

Kolejne minuty przyniosły poprawy rezultatów Leclerca i Vettela. Najpierw Monakijczyk ustanowił czas 1:18,321, natomiast po nim linię mety przekroczył partner z rezultatem 1:18,255. Vettel na kolejnych okrążeniach śrubując swoje tempo obrócił bolid w samej końcówce trzeciego sektora na wejściu w szykanę. Niemiec mimo kontaktu z wysokim krawężnikiem nie uszkodził bolidu i wrócił do mechaników.

Z kolei najszybsi w piątek zawodnicy Mercedesa - Valtteri Bottas oraz Lewis Hamilton, wkroczyli do akcji dopiero po dwudziestu minutach od rozpoczęcia treningu. Dla Fina początek soboty był fatalny, ze względu na obrót bolidu w piątym zakręcie. Kierowca utknął w żwirowej pułapce, co wymusiło na sędziach wywieszenie czerwonej flagi. Bottas opuścił kokpit, a porządkowi ściągnęli jego W10 na lawetę.

Po krótkiej przerwie sesja została wznowiona i do pracy od razu zabrał się Hamilton. Brytyjczyk dysponując pośrednim ogumieniem wskoczył do tabeli na trzecim miejscu z czasem 1:18,371. Po kilku okrążeniach Brytyjczyk był w stanie przebić najlepszy rezultat Vettela o 0,6 sekundy, notując wynik 1:17,655. Dwadzieścia pięć minut przed finałem treningu jako ostatni opuścił garaż Pierre Gasly. Francuz, któremu po piątkowych treningach wymieniono podwozie, wskoczył do zestawienia na piątym miejscu korzystając z pośrednich. Przed nim był Max Verstappen i ogólna strata Red Bulla do Mercedesa wynosiła sekundę.

Na ostatni kwadrans do akcji wrócił Valtteri Bottas, którego bolid ponownie trafił w ręce mechaników Mercedesa. Oprócz Fina, garaże opuścili Lewis Hamilton, Sebastian Vettel oraz Charles Leclerc. Cała czwórka otrzymała miękkie zestawy, wykonując finalną próbę przed kwalifikacjami. Swój wynik do poziomu 1:16,568 wyśrubował Lewis Hamilton, dysponując przewagą pół sekundy nad kolejnym Leclerkiem. Trzeci rezultat należy do Bottasa (+0,555), czwarty do Vettela (+0,604), natomiast piąty do Grosjeana (+0,624).

Wypadek Russella. Kubica stracił do niego 1,2 sekundy

Pięć minut przed zakończeniem ostatniego treningu na torze wywieszono czerwoną flagę po wypadku George'a Russella. Kierowca Williamsa obrócił się w czwartym zakręcie, uderzając tyłem bolidu o bariery z opon. Mimo to uszkodzenia w jego FW42 były minimalne.

Robert Kubica zakończył sesję na ostatnim miejscu ze stratą 4 sekund do najszybszego Hamiltona oraz 1,2 sekundy do kolejnego Russella. Dla Polaka był to jednak pechowy trening, ponieważ realizując na początku długi przejazd na twardych oponach natrafił na czerwoną flagę po incydencie Bottasa. Z kolei pod koniec, kiedy wyjechał na ostatnie szybkie kółko, z toru wypadł jego partner. Więcej o F1 na F1wm.pl.

Wyniki:

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 112
    2 Valtteri Bottas 105
    3 Max Verstappen 66
    4 Sebastian Vettel 64
    5 Charles Leclerc 57
    6 Pierre Gasly 21
    7 Kevin Magnussen 14
    8 Sergio Perez 13
    9 Kimi Raikkonen 13
    10 Lando Norris 12
    11 Carlos Sainz 10
    12 Daniel Ricciardo 6
    13 Nico Hulkenberg 6
    14 Lance Stroll 4
    15 Alexander Albon 3
    16 Daniił Kwiat 3
    17 Romain Grosjean 1
    18 Antonio Giovinazzi 0
    19 George Russell 0
    20 Robert Kubica 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 217
    2 Ferrari 121
    3 Red Bull Racing Honda 87
    4 McLaren Renault 22
    5 Racing Point BWT Mercedes 17
    6 Alfa Romeo Racing Ferrari 15
    7 Renault 13
    8 Haas Ferrari 12
    9 Scuderia Toro Rosso Honda 6
    10 Williams Mercedes 0

Komentarze (21)
Robert Kubica ostatni. Za to Russell wypadł z toru i czerwona flaga!
Zaloguj się
  • msjgen

    Oceniono 8 razy 6

    No tak. Kubica ostatni za jedyne 100 baniek. Pesy się psują. Polskie sieci hanlowe padają. Banki pół państwowe finasują projekty naczelnika. Stocznie produkują stępki dla statków. Polskie konie arabskie zagrożone. Buszcza Białowieska zamieniona w plantację drzew. Będziemy mieli małą wyspę po budowie przekopu wiślanego. Co by tutaj jeszcze popsuć?

  • jarek_z_krwia_na_rekach

    Oceniono 9 razy 5

    Przecież Kubica dostał rewelacyjną brykę... Czyżby znowu paliwo dostarczył mu Orlen?

  • stemp10

    Oceniono 4 razy 4

    Na tym paliwie z Orlenu to on daleko nie ujedzie, za bardzo jest chrzczone

  • plkibic

    Oceniono 13 razy 3

    Russell wypadl z trasy i tak byl przed Kubicą lmfao. Napiszcie tak ladnie jak ostatnio, ze byl 20sty, a nie ostatni hahahaha, 100 baniek do studni, brawo PiS! Na jednego nieplnosprawnego bylo 100 baniek, na reszte nie ma nic. Jemu sie te pieniadze po prostu nalezaly

  • info0

    Oceniono 6 razy 2

    Znowu ostatni a miał przecież bolid Russell'a, więc jak to?! miał mu skopać tyłek, tak słyszałem, bo Russell przeca jeździł lepszym bolidem (sami tak pisaliście tumany z Gazety).
    A Russell w starej budzie odjechał Kubicy na aż 1.2 sekundy... Wczoraj było to tylko 0.6 sekundy.... Ciekawe będą kwale :D.

  • lech123

    Oceniono 1 raz 1

    Kubica rujnuje nam pokładane w nim nasze marzenia.
    Stąd tej hejt.

  • spawaczyk

    0

    Zachciało się rajdów i talent zmarnował się na momencie. Gdyby nie przytrafił mu się ten felerny wypadek, ciekawe jak daleko zaszedl by Robert dzisiaj w F1. A tak, niestety nie dowiemy się już tego

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX