Sport.pl

George Russell skomentował wypadek z treningu. Było o krok od tragedii

George Russell skomentował zdarzenie z pierwszego treningu przed GP Azerbejdżanu. Kierowca przyznał, że milimetry dzieliły go nawet od tragedii. - Gdyby studzienka była 10-15 mm wyższa, wbiłaby się dokładnie tam gdzie siedzę - mówił dziennikarzom telewizyjnym zgromadzonym na torze w Baku.

Ze względu na konieczność wymiany podwozia po uszkodzeniu bolidu obluzowanym wiekiem studzienki, w popołudniowej sesji nie wziął udziału zespołowy partner Polaka z Williamsa - George Russell. Charles Leclerc uzyskał najlepszy czas okrążenia w drugim treningu przed Grand Prix Azerbejdżanu. W czołowej trójce znaleźli się także Sebastian Vettel i Lewis. Robert Kubica, który samotnie realizował program Williamsa był dziewiętnasty. Polak stracił 5,239 sekundy do pierwszego Leclerca

Niestety drugi kierowca Williamsa tylko przyglądał się drugiej sesji treningowej. Później jednak skomentował zajścia z pierwszej sesji. - Jak tylko uderzyłem (w studzienkę-przyp.red), zgasł silnik, odpaliła się gaśnica. Szok! To irytujące. Chłopaki składali bolid abym przejechał 2 okrążenia. Teraz odbudowują auto. Uszkodzenia były duże. Zostaje mi tylko jeden trening na przygotowanie. Pozostaje mi wysłuchać komentarzy Roberta - cytuje wypowiedź Russela Cezary Gutowski z Przeglądu Sportowego. I dodaje: Gdyby studzienka była 10-15 mm wyższa, wbiłaby się dokładnie tam gdzie siedzę.

George Russell najechał na studzienkę  w pierwszych minutach treningu- w Baku znajduje się tor uliczny - a z bolidu Williamsa poleciało wiele części. To bardzo duży problem dla brytyjskiego zespołu, któremu już wcześniej brakowało części zamiennych. Teraz zostanie zmuszony do wymienienia całej podłogi oraz kilku innych części aerodynamicznych. - Podłoga do wyrzucenia, a podwozie jest pęknięte. Gdyby to zdarzyło się w pierwszym wyścigu, mielibyśmy problem - mówiła Claire Williams



Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 112
    2 Valtteri Bottas 105
    3 Max Verstappen 66
    4 Sebastian Vettel 64
    5 Charles Leclerc 57
    6 Pierre Gasly 21
    7 Kevin Magnussen 14
    8 Sergio Perez 13
    9 Kimi Raikkonen 13
    10 Lando Norris 12
    11 Carlos Sainz 10
    12 Daniel Ricciardo 6
    13 Nico Hulkenberg 6
    14 Lance Stroll 4
    15 Alexander Albon 3
    16 Daniił Kwiat 3
    17 Romain Grosjean 1
    18 Antonio Giovinazzi 0
    19 George Russell 0
    20 Robert Kubica 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 217
    2 Ferrari 121
    3 Red Bull Racing Honda 87
    4 McLaren Renault 22
    5 Racing Point BWT Mercedes 17
    6 Alfa Romeo Racing Ferrari 15
    7 Renault 13
    8 Haas Ferrari 12
    9 Scuderia Toro Rosso Honda 6
    10 Williams Mercedes 0

Komentarze (8)
George Russell skomentował wypadek z treningu. Było o krok od tragedii
Zaloguj się
  • beetle83

    Oceniono 3 razy 1

    Szkoda chłopa, widać że ma talent. Williams niszczy mu perspektywiczną karierę.

  • radmaj12

    Oceniono 1 raz -1

    Tylny spoiler w samochodzie (ku.źwa, przecież bolid to inaczej meteor do dużej jasności, większej od Wenus. Nie ma nic wspólnego z samochodem wyścigowym - chyba że z palącym się samochodem wyścigowym) Kubicy jest zamocowany w złym miejscu. Jest zamocowany za daleko i za wysoko za tylną osią, a powinien być zainstalowany na poziomie tylnej osi i o wiele niżej. To złe zamocowanie tylnego spojlera powoduje, że może docisk na tylną oś jest dobry, ale zmniejsza się docisk na przednią oś, bo zamocowanie to wywołuje moment obrotowy samochodu wokół osi tylnej. Każdy, średnio wykształcony inżynier to powie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX