Sport.pl

F1. Kimi Raikkonen przesadził ze świętowaniem po GP Chin. To nagranie podbija internet!

Kimi Raikkonen przesadził ze świętowaniem po zakończeniu wyścigu o Grand Prix Chin. Zawodnik Alfy Romeo był widziany, gdy wychodził z hotelu z kieliszkiem i butelką wody w ręce. Fiński kierowca zakończył niedzielną rywalizację na 9. miejscu.

Kimi Raikkonen zakończył wyścig o GP Chin na 9. miejscu. Fiński kierowca był na tyle szczęśliwy ze swojego wyniku, że przesadził z alkoholem. Zawodnik Alfa Romeo był widziany, gdy wychodził z hotelu z kieliszkiem i butelką wody w ręce. W drodze do samochodu, szkło wypadło mu z ręki, ale Fin zupełnie się tym nie przejął.

Nie jest to pierwszy przypadek, gdy Kimi Raikkonen wydaje się być pijany. Podczas rozdania nagród na oficjalnej gali FIA (Międzynarodowej Federacji Samochodowej), wyszedł na scenę z szerokim uśmiechem, wykonując ekscentryczne gesty. Pojawiły się wówczas głosy, że Fin był pijany, choć niektórzy z obecnych na sali twierdzili, że fiński kierowca chciał tylko nadać kolorytu imprezie.

Raikkonen w swojej biografii przyznał, że alkohol pomaga mu się skoncentrować i odstresować. - Moje życie jest stresujące ze względu na wybrany zawód. Wiem, że trudno to innym zrozumieć, ale gdy wypiję, uspokajam się i oczyszczam głowę. Potem mogę startować w wyścigach bez żadnych obciążeń - napisał w książce.

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 338
    2 Valtteri Bottas 274
    3 Charles Leclerc 221
    4 Max Verstappen 212
    5 Sebastian Vettel 212
    6 Carlos Sainz 76
    7 Pierre Gasly 73
    8 Alexander Albon 64
    9 Daniel Ricciardo 42
    10 Nico Hulkenberg 35
    11 Sergio Perez 35
    12 Lando Norris 35
    13 Daniił Kwiat 33
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Kevin Magnussen 20
    16 Lance Stroll 19
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 612
    2 Ferrari 433
    3 Red Bull Racing Honda 323
    4 McLaren Renault 111
    5 Renault 77
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 59
    7 Racing Point BWT Mercedes 54
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

Komentarze (29)
F1. Kimi Raikkonen przesadził ze świętowaniem po GP Chin. To nagranie podbija internet!
Zaloguj się
  • antirussia81

    Oceniono 7 razy 7

    Jego wątroba, jego sprawa. Dopóki problem z alkoholem nie przekłada się na problemy na torze, nikt poza rodziną nie powinien liczyć mu (rozbitych) kieliszków ;)

  • janbar22

    Oceniono 6 razy 6

    Nawalony niewąsko. Dobrze, że po wyścigu, a nie przed jazdą, jak nasi wyścigowcy w ich wspaniałych Passerati.

  • kaktus-2

    Oceniono 4 razy 4

    - Zachodni wiatr spienione goni fale
    - Ja wam dam zachodni, ja wam dam zachodni. Innej piosenki nie znacie?
    - Znamy
    - Śpiewać!
    - Szli na zachód od granicy, szlakiem wielkiej niedźwiedzicy....
    - WDECH.... WYDECH...

  • barakuda62

    Oceniono 3 razy 3

    Przecież był po pracy, niczego nie prowadził- w czym problem?
    człowiek to nie wielbłąd

  • gelbigel

    Oceniono 2 razy 2

    Polacy idą dzień w dzień w ślady słynnego Kimiego i jakoś nie prowadzą w rankingach światowych w żadnej dziedzinie, może trzeba podpytać mistrza o technikę

  • poljack

    Oceniono 4 razy 2

    krowy z redakcji nie wiedzą że to kieliszek do wody

  • jankaz.kot

    Oceniono 2 razy 2

    Był na imprezie to i wypił, informacja szokująca , gdyby przed wyścigiem to bym się zgodził ale po .

  • litecode

    Oceniono 1 raz 1

    A co komu do tego, jaką kto ma motywację, by jak najszybciej ukończyć wyścig? ;)
    Zwłaszcza, że kończąc na pierwszym miejscu ma okazję napić się jeszcze szybciej :)
    Póki celowo nie rozbija bolidu, byle już móc pójść do baru, to chyba jest ok.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX